Argumenty przeciw charyzmaniactwu

Jak postrzegamy Boga....
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 17709
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Argumenty przeciw charyzmaniactwu

Postautor: KAAN » 27 maja 2018, 17:28

Chore toto.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
magda
Posty: 12119
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
Ostrzeżenia: 1
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Argumenty przeciw charyzmaniactwu

Postautor: magda » 27 maja 2018, 19:43

Nie wiem czy to temat jeszcze raz odgrzewany czy tak sie ciągnie z przerwami kwiecień był niedawno wiec chyba jeszcze swierzy , Ja to sie zastanawiam dlaczego wszyscy chcieliby zeby nie istniały demony i nie działały , dkoro w czasach Jezusa i apostołów wyganiano takie ogromne ilosci demonów to czy teraz pod koniec dziejów jak juz djabeł wie ze ma mało czasu i działa ze zdwojoną siłą to demonów nie ma nie ma ludzi zdemonizowanych majacych demony w sobie i też ludzi słuchajacych demonicznych podszeptów od demonów zewnetrznych , dlaczego teraz miałoby tego nie być, to mnie ciekkawi. Zwłaszcza ze czasem widać że ktos jest zniewolony czyms i nie kontroluje siebie , robi dziwne rzeczy albo zawsze opowiada sie z a czms złym i to wśród chrześcijan czy teraz nie ma takich co uwalniaja od demonów i nie ma takich ludzi być zbo zaraz bedą nazwani charyzmaniakami , Przecież nie da sie głosić człowiekowi zdemonizowanemu musi ktos te demony wyrzucać z ludzi ale jak wyrzucać skoro to xle widziane mówienie że ktos ma demona kiedy ewidentnie widać ze ma. No tak piszecie jak by te demony zniknęły i ich nie ma a jacyś źli ludzie chca krzywdzic innych wmawiajac im demoniczne zwiedzenie . Teraz w tych czasach ostatecznych , czyżby szatan odpiscił i zabrał swoje demony zeby nas nie meczyły???? no jak to widzicie.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Justyna
Posty: 193
Rejestracja: 05 mar 2013, 10:56
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Argumenty przeciw charyzmaniactwu

Postautor: Justyna » 28 maja 2018, 14:03

magda pisze:Nie wiem czy to temat jeszcze raz odgrzewany czy tak sie ciągnie z przerwami kwiecień był niedawno wiec chyba jeszcze swierzy , Ja to sie zastanawiam dlaczego wszyscy chcieliby zeby nie istniały demony i nie działały , dkoro w czasach Jezusa i apostołów wyganiano takie ogromne ilosci demonów to czy teraz pod koniec dziejów jak juz djabeł wie ze ma mało czasu i działa ze zdwojoną siłą to demonów nie ma nie ma ludzi zdemonizowanych majacych demony w sobie i też ludzi słuchajacych demonicznych podszeptów od demonów zewnetrznych , dlaczego teraz miałoby tego nie być, to mnie ciekkawi. Zwłaszcza ze czasem widać że ktos jest zniewolony czyms i nie kontroluje siebie , robi dziwne rzeczy albo zawsze opowiada sie z a czms złym i to wśród chrześcijan czy teraz nie ma takich co uwalniaja od demonów i nie ma takich ludzi być zbo zaraz bedą nazwani charyzmaniakami , Przecież nie da sie głosić człowiekowi zdemonizowanemu musi ktos te demony wyrzucać z ludzi ale jak wyrzucać skoro to xle widziane mówienie że ktos ma demona kiedy ewidentnie widać ze ma. No tak piszecie jak by te demony zniknęły i ich nie ma a jacyś źli ludzie chca krzywdzic innych wmawiajac im demoniczne zwiedzenie . Teraz w tych czasach ostatecznych , czyżby szatan odpiscił i zabrał swoje demony zeby nas nie meczyły???? no jak to widzicie.



No właśnie. Niektóre Kościoły dalej wypędzają demony: https://www.youtube.com/watch?v=T7MxRxnLgXk


Awatar użytkownika
magda
Posty: 12119
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
Ostrzeżenia: 1
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Argumenty przeciw charyzmaniactwu

Postautor: magda » 28 maja 2018, 23:59

Jakies to straszne , i nie robia tego tak jak Jezus i apostołowie,oni nakładaja ręce na zdemonizowana osobe a przecież ani Jezus ani aposto lowie tego nie robili nie dotykali takich osób , to co oni robia to okropne a sam Cejroński też dziwna osoba. ja mówie o jakims sensownym modleniu sie z taka osobę, i to przez kosciół a nie w jakiejs grupie domowej , Jakos to co widać jest okropne, czy nie ma juz biblijnych takich działań


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."

Wróć do „Teologia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości