Prawo dla człowieka, nie na odwrót i nieświadomy grzech

Masz pytanie? Zapytaj tutaj. Tematy niepasujące do innych działów.
Awatar użytkownika
nan
Posty: 439
Rejestracja: 16 paź 2017, 18:14
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: Male
Kontaktowanie:

Prawo dla człowieka, nie na odwrót i nieświadomy grzech

Postautor: nan » 11 maja 2019, 21:37

Chciałbym zapytać o dwie kwestie, pierwsza-Jezus mówi, że prawo było dla człowieka, a nie człowiek dla prawa:

"Pewnego razu , gdy Jezus przechodził w szabat wśród zbóż , uczniowie Jego zaczęli po drodze zrywać kłosy . Na to faryzeusze rzekli do Niego : « Patrz , czemu oni robią w szabat to , czego nie wolno ?» On im odpowiedział : « Czy nigdy nie czytaliście , co uczynił Dawid , kiedy znalazł się w potrzebie , i był głodny on i jego towarzysze ? Jak wszedł do domu Bożego za Abiatara , najwyższego kapłana , i jadł chleby pokładne , które tylko kapłanom jeść wolno ; i dał również swoim towarzyszom ». I dodał : « To szabat został ustanowiony dla człowieka , a nie człowiek dla szabatu . Zatem Syn Człowieczy jest panem szabatu ». "

Skoro tak, to czy możemy łamać Boże nakazy, jeśli od tego na przykład zależy nasze życie? Na przykład kłamiemy, by kogoś uratować-kłamstwo jest złe, ale tutaj ratujemy kogoś, tak jak Dawid łamał prawo bo był głodny i Jezus mówi, że było to dobre?

Druga:
"35. Usłyszał Jezus, że wyrzucili go na zewnątrz, i znalazłszy go powiedział: „Ty wierzysz w
Syna Człowieczego?”.
36. Odpowiedział tamten i rzekł: „A kto to jest, Panie, żebym w niego uwierzył?”.
37. Powiedział mu Jezus: „I widzisz go, i rozmawiający z tobą nim jest”.
38. On zaś powiedział: „Wierzę, Panie, i oddał mu pokłon”.
39. I rzekł Jezus: „Na sąd ja do tego świata przyszedłem, aby niewidzący widzieli, a widzący
stali się niewidomi”.
40. Usłyszeli to niektórzy z faryzeuszów będący z nim i powiedzieli: „Czy i my niewidomi
jesteśmy?”.
41. Powiedział im Jezus: „Jeśli bylibyście niewidomi, nie mielibyście grzechu. Ponieważ
mówicie: »widzimy«, grzech wasz trwa”."


Czy to znaczy, że jeśli nie wiem, że coś jest grzechem i to robię, to ten grzech się nie liczy?


"Nie troszczcie się o nic, ale we wszystkim w modlitwie i błaganiach z dziękczynieniem powierzcie prośby wasze Bogu. A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, strzec będzie serc waszych i myśli waszych w Chrystusie Jezusie."
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 18744
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Prawo dla człowieka, nie na odwrót i nieświadomy grzech

Postautor: KAAN » 13 maja 2019, 09:53

nan pisze:Chciałbym zapytać o dwie kwestie, pierwsza-Jezus mówi, że prawo było dla człowieka, a nie człowiek dla prawa:
.....
Skoro tak, to czy możemy łamać Boże nakazy, jeśli od tego na przykład zależy nasze życie? Na przykład kłamiemy, by kogoś uratować-kłamstwo jest złe, ale tutaj ratujemy kogoś, tak jak Dawid łamał prawo bo był głodny i Jezus mówi, że było to dobre?
Czym innym jest kłamstwo, a czym innym jest jedzenie chleba z ołtarza. Przykład z chlebami pokazuje że chleb jest tylko chlebem ale przezaczenie i okoliczności w jakich się chleb znajduje tworzy sytuację wyjątkową i oblożoną przepisem prawa. Kłamstwo jest złe samo w sobie, chleb nie.
....mówicie: »widzimy«, grzech wasz trwa”."[/i]

Czy to znaczy, że jeśli nie wiem, że coś jest grzechem i to robię, to ten grzech się nie liczy?
To dotyczy grzechu przeciwko prawom poza prawem naturalnym, np praw dotyczących sabatu, czynnościom związanym ze świątynią, świętami itd. Np. "nie zabijaj" jest prawem naturalnym danym człowiekowi w sumieniu, człowiek poznał to prawo od kiedy Adam poznał dobro i zło.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
nan
Posty: 439
Rejestracja: 16 paź 2017, 18:14
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Prawo dla człowieka, nie na odwrót i nieświadomy grzech

Postautor: nan » 13 maja 2019, 17:16

To przy okazji zapytam jeszcze o jedno- jak odróżniamy w Piśmie to, co jest przeznaczone jako nauka od tego, co po prostu ktoś powiedział?
Na przykład słowa "Pan mój i Bóg mój"-skąd wiemy, że płynie z tych słów nauka a nie jest to po prostu historyczny zapis słów wypowiadającej te słowa osoby? Kiedyś pytałem o słowa ze ST, że światem rządzi przypadek i słowa Jezusa, że Ojciec o nas dba, powiedziałeś, że słowa o przypadku są słowami osoby w rozpaczy i nie są "do nauki", skąd to wiadomo?


"Nie troszczcie się o nic, ale we wszystkim w modlitwie i błaganiach z dziękczynieniem powierzcie prośby wasze Bogu. A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, strzec będzie serc waszych i myśli waszych w Chrystusie Jezusie."
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 18744
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Prawo dla człowieka, nie na odwrót i nieświadomy grzech

Postautor: KAAN » 13 maja 2019, 20:26

nan pisze:To przy okazji zapytam jeszcze o jedno- jak odróżniamy w Piśmie to, co jest przeznaczone jako nauka od tego, co po prostu ktoś powiedział?
Na przykład słowa "Pan mój i Bóg mój"-skąd wiemy, że płynie z tych słów nauka a nie jest to po prostu historyczny zapis słów wypowiadającej te słowa osoby? Kiedyś pytałem o słowa ze ST, że światem rządzi przypadek i słowa Jezusa, że Ojciec o nas dba, powiedziałeś, że słowa o przypadku są słowami osoby w rozpaczy i nie są "do nauki", skąd to wiadomo?
Moje zrozumienie tej sprawy wiąże się z podstawą naszej wiary; Słowo jest latarnią dla tych co chodzą z Bogiem. Ci którzy nie znają Boga nie mogą zrozumieć Słowa, jest dla nich zakryte. Jeśli ktoś chce znać prawdę musi się najpierw nawrócić i wzrastać w poznawaniu Boga, ta prawda wyzwala z wielu rzeczy np. z niewiedzy i frustracji związanych z wątpliwościami.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
nan
Posty: 439
Rejestracja: 16 paź 2017, 18:14
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Prawo dla człowieka, nie na odwrót i nieświadomy grzech

Postautor: nan » 14 maja 2019, 16:00

KAAN pisze:
nan pisze:To przy okazji zapytam jeszcze o jedno- jak odróżniamy w Piśmie to, co jest przeznaczone jako nauka od tego, co po prostu ktoś powiedział?
Na przykład słowa "Pan mój i Bóg mój"-skąd wiemy, że płynie z tych słów nauka a nie jest to po prostu historyczny zapis słów wypowiadającej te słowa osoby? Kiedyś pytałem o słowa ze ST, że światem rządzi przypadek i słowa Jezusa, że Ojciec o nas dba, powiedziałeś, że słowa o przypadku są słowami osoby w rozpaczy i nie są "do nauki", skąd to wiadomo?
Moje zrozumienie tej sprawy wiąże się z podstawą naszej wiary; Słowo jest latarnią dla tych co chodzą z Bogiem. Ci którzy nie znają Boga nie mogą zrozumieć Słowa, jest dla nich zakryte. Jeśli ktoś chce znać prawdę musi się najpierw nawrócić i wzrastać w poznawaniu Boga, ta prawda wyzwala z wielu rzeczy np. z niewiedzy i frustracji związanych z wątpliwościami.

Właśnie myśląc o tym dochodziłem do wniosku, że nie mamy narzędzi by to rozróżnić i Duch Święty musi nam pomóc. Ma to swój minus-nie przekonamy tym "czuciem" kogoś innego, antytrynitarianin powie, że to tylko słowa Tomasza i nie są traktowane jako nauka a to, że ty czujesz, że jest inaczej to tylko twoje uczucie.


"Nie troszczcie się o nic, ale we wszystkim w modlitwie i błaganiach z dziękczynieniem powierzcie prośby wasze Bogu. A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, strzec będzie serc waszych i myśli waszych w Chrystusie Jezusie."

Wróć do „Wszelka inna pomoc”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości