Jak to jest z wieprzowiną

Tu robimy burze mózgów.......
Anmarivero
Posty: 1044
Rejestracja: 29 lis 2013, 18:16
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Jak to jest z wieprzowiną

Postautor: Anmarivero » 25 gru 2019, 16:13

W moim rozumieniu moment zbawienia jest początkiem nowej drogi, rozpoczęciem budowy swojego życia na fundamencie, którym jest Chrystus.
A jak budujemy i z czego, mamy na to baczyć.
W moim przekonaniu cały Zakon jest aktualny i ku naszemu dobru, niektóre przykazania wymagały specjalnych warunków, które teraz nie mogą być spełnione. Sąd odbywał się w konkretny sposób. To nie był lincz tłumu, byli sędziowie, byli świadkowie. Wymogi prawa były jednoznaczne. W obecnym czasie konkretne przykazania nie mogą być wypełnione, np. z uwagi na brak fizycznej świątyni itd.

Jednak jeśli wykonanie przykazania nas dotyczy i jest w naszej mocy, w moim przekonaniu powinniśmy je wykonywać, właśnie z miłości do Ojca Niebieskiego, a miłość do rodzica okazywana jest najlepiej, jeśli jesteśmy jako dzieci posłuszni.

Pan Jezus przybił do krzyża prawo ludzkie, które było nie do uniesienia. O PRAWIE BOŻYM sam Stwórca mówi, że jest w granicach naszych możliwości, ani za wysoko, ani za daleko.
Chrześcijanie z PRAWA BOŻEGO ujmują, a Żydzi ortodoksyjni dodają (wyobrażacie sobie ogoloną głowę zamężnej kobiety, która jest skazana na perukę? Lub niemożność wciśnięcia guzika w windzie ze względu na wzniecanie tym aktem elektrycznej iskry?)

Pan JEZUS żył TORĄ i był ( i jest) dla nas żywym przykładem, jak żyć. Odnalazłam w tym pokój i spełnienie. Zachęcam do zdroworozsądkowego podejścia i powrót do BOŻEJ ścieżki. Co Biblia mówi o Abrahamie, albo Zachariaszu?


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 19226
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Jak to jest z wieprzowiną

Postautor: KAAN » 26 gru 2019, 09:45

Anmarivero pisze:..W moim przekonaniu cały Zakon jest aktualny i ku naszemu dobru,...
Zakon mojżeszowy nie jest dla wierzących ale dla niewierzących, ani jedna jota ani kreska nie przeminie dla tych co nie są pod łaską. Będą rozliczani z uczynków zakonu ale:

List do Galacjan 2:16 Wiedząc wszakże, że człowiek zostaje usprawiedliwiony nie z uczynków zakonu, a tylko przez wiarę w Chrystusa Jezusa, i myśmy w Chrystusa Jezusa uwierzyli, abyśmy zostali usprawiedliwieni z wiary w Chrystusa, a nie z uczynków zakonu, ponieważ z uczynków zakonu nie będzie usprawiedliwiony żaden człowiek.


Zakon w stosunku do zbawionych nie ma mocy i ich nie dotyczy:

List do Efezjan 2:15 On zniósł zakon przykazań i przepisów, aby czyniąc pokój, stworzyć w sobie samym z dwóch jednego nowego człowieka

Każdy kto próbuje wypełniać zakon musi go wypełnić w całości:

List do Galacjan 5:3 A oświadczam raz jeszcze każdemu człowiekowi, który daje się obrzezać, że powinien cały zakon wypełnić.

List św. Jakuba 2:10 Ktokolwiek bowiem zachowa cały zakon, a uchybi w jednym, stanie się winnym wszystkiego.


Zakon nie jest do przestrzegania dla chrześcijan, jednak jest przewodnikiem do Chrystusa i miał wielką rolę w uświadomieniu potrzeby Zbawiciela:

List do Galacjan 3:24 Tak więc zakon był naszym przewodnikiem do Chrystusa, abyśmy z wiary zostali usprawiedliwieni.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Anmarivero
Posty: 1044
Rejestracja: 29 lis 2013, 18:16
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Jak to jest z wieprzowiną

Postautor: Anmarivero » 28 gru 2019, 02:21

KAAN,
piszę na telefonie, dlatego nie będę cytowała Twoich konkretnych wypowiedzi, a odniosę się w miarę po kolei.

Gen 26:5 Widzę tu wierzącego, a nie niewierzącego.

Tak w KRK, jak i w innych religiach a także i w Judaizmie byli ludzie, którzy wierzyli, że uczynkami sobie zapracują na niebo. Jest to pewna cecha w mentalności obecna we wszystkich religiach. I to jest właśnie niemożliwe: zapracować sobie na niebo.

Ale jeśli wierzę mojemu Ojcu, że on wie lepiej, co jest dla mnie dobre, nawet jeśli do końca tego nie rozumiem, lub moja natura się przeciw temu buntuje, ale staram się ją łamać. Chcę być posłuszna, jako dowód mojej miłości do Ojca. To nie jest to to samo podejście, jak wyżej, nie sądzisz? Patrząc przez pryzmat relacji dziecko-rodzic.

Zach 14:16 Mamy tu mowę o święcie Bożym po drugim przyjściu. Cóż to zatem za dziwna luka w obowiązywaniu Bożego Prawa jest teraz? Obowiązywało, nie obowiązuje, ale znów obowiązywać będzie?

Zakon nigdy i nikogo nie zbawiał. Nie taka była jego rola.

W Ef 2:15 mamy słowo DOGMA i dotyczy ono ludzkich przepisów, to one były nie do uniesienia. Były ciężarem nakładanym na innych, którego „twórcy” palcem nie tykali.
Pan Jezus wielokrotnie potępiał faryzeuszy za stawianie ludzkich przepisów na równi z Prawem Bożym. A ten kto by uczył nawet najmniejszego przykazania z Tory, sam przestrzegał go i uczył innych, będzie nazwany wielkim w królestwie. Ja chciałabym, aby mój Pan był ze mnie naprawdę zadowolony.

A jak np. mówi pismo o rodzicach Jana Chrzciciela?

Łk 1:6 Czy nie byli wierzącymi oczekującymi Mesjasza?
Czy w swoich uczynkach pokładali swoje zbawienie? A jednak się starali czynić dobrze.

Zamęt i chaos protestanckich doktryn wynika z tego, że odrzucamy zwykle jakąś część zakonu, który był absolutnym minimum wymagań Pana Boga.

On nam nie nakazał posiadania niewolników, albo dwóch żon, ale mówił o odpowiedzialności, jeśli już postawimy na swoim.


Ez 18:4-20


Anmarivero
Posty: 1044
Rejestracja: 29 lis 2013, 18:16
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Jak to jest z wieprzowiną

Postautor: Anmarivero » 28 gru 2019, 02:26

To taki piękny fragment!

Ez 18:4-20 bw "(4) Oto wszyscy ludzie są moi, zarówno ojciec, jak syn — są moimi. Każdy, kto grzeszy, umrze. (5) Lecz jeżeli kto jest sprawiedliwy i wykonuje prawo i sprawiedliwość, (6) Nie je mięsa ofiarnego na górach i nie podnosi oczu ku bałwanom domu izraelskiego, nie hańbi żony swojego bliźniego, nie obcuje z żoną podczas jej nieczystości, (7) Nie uciska nikogo i dłużnikowi zwraca jego zastaw, nie dopuszcza się gwałtu, udziela chleba głodnemu, a nagiego przyobleka w szatę, (8) Nie pożycza na lichwę i nie bierze odsetek, powstrzymuje swoją rękę od złego, w sporach między ludźmi rozsądza zgodnie ze słusznością, (9) Postępuje według moich przykazań i przestrzega wiernie moich praw: ten jest sprawiedliwy, on też na pewno będzie żył— mówi Wszechmocny Pan. (10) Lecz jeżeli spłodził syna — rozbójnika, przelewającego krew, który popełnił jeden z tych grzechów — (11) Chociaż on sam tego wszystkiego nie popełnił— syna, który bierze udział w ucztach ofiarnych na wzgórzach i hańbi żonę swojego bliźniego, (12) Uciska ubogiego i biednego, dopuszcza się gwałtu, zastawu nie zwraca i podnosi oczy swoje ku bałwanom, popełnia ohydne czyny, (13) Pożycza na lichwę i bierze odsetki — na pewno nie będzie żył, ponieważ popełnił wszystkie te ohydne czyny. Na pewno poniesie śmierć; jego krew będzie na nim. (14) A oto, jeżeli spłodzi syna, a ten widzi wszystkie grzechy, które popełnia jego ojciec, i chociaż je widzi, nie popełnia ich, (15) Nie bierze udziału w ucztach ofiarnych na wzgórzach i nie podnosi swoich oczu ku bałwanom domu izraelskiego, żony swojego bliźniego nie hańbi, (16) Nikogo nie uciska, nie bierze zastawu i nie dopuszcza się gwałtu, głodnemu udziela swojego chleba, a nagiego przyobleka w szatę, (17) Powstrzymuje swoją rękę od złego, nie pożycza na lichwę i nie bierze odsetek, przestrzega moich praw, postępuje według moich przykazań— ten nie umrze za winę swojego ojca, na pewno będzie żył. (18) A że jego ojciec popełnił gwałt, dopuszczał się rabunku, nad swoim współbratem czynił pośród swojego ludu to, co nie jest dobre, więc umrze za swoją winę. (19) Lecz wy mówicie: Dlaczego syn nie ponosi kary za winę ojca? Wszak syn wypełniał prawo i czynił sprawiedliwość, przestrzegał wszystkich moich przykazań i wypełniał je, więc na pewno będzie żył. (20) Człowiek, który grzeszy, umrze. Syn nie poniesie kary za winę ojca ani ojciec nie poniesie kary za winę syna. Sprawiedliwość, będzie zaliczona sprawiedliwemu, a bezbożność spadnie na bezbożnego."


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 19226
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Jak to jest z wieprzowiną

Postautor: KAAN » 28 gru 2019, 19:31

Anmarivero pisze:KAAN,
piszę na telefonie, dlatego nie będę cytowała Twoich konkretnych wypowiedzi, a odniosę się w miarę po kolei.
Gen 26:5 Widzę tu wierzącego, a nie niewierzącego.
Ten fragment jest z innej perspektywy i o czymś innym. Zbór Boży funkcjonuje w innym przymierzu.
Ale jeśli wierzę mojemu Ojcu, że on wie lepiej, co jest dla mnie dobre, nawet jeśli do końca tego nie rozumiem, lub moja natura się przeciw temu buntuje, ale staram się ją łamać. Chcę być posłuszna, jako dowód mojej miłości do Ojca. To nie jest to to samo podejście, jak wyżej, nie sądzisz? Patrząc przez pryzmat relacji dziecko-rodzic.
To niewłaściwe podejście, bo zakon był po pierwsze kontraktem małżeńskim pomiędzy Bogiem i Izraelem, opartym o miłość i nienaruszalne przymierze. A po drugie zakon był przewodnikiem - pedagogiem do Chrystusa.
Zach 14:16 Mamy tu mowę o święcie Bożym po drugim przyjściu. Cóż to zatem za dziwna luka w obowiązywaniu Bożego Prawa jest teraz? Obowiązywało, nie obowiązuje, ale znów obowiązywać będzie?
Bardzo dobrze zauważyłeś tzw parentezę biblijną - czas łaski. Po czasie łaski nastanie królestwo Boże na ziemi którego królem zasiadającym na Syjonie będzie Pan Jezus. Izrael otrzyma obiecane królestwo.

Zakon nigdy i nikogo nie zbawiał. Nie taka była jego rola.
No właśnie.

W Ef 2:15 mamy słowo DOGMA i dotyczy ono ludzkich przepisów, to one były nie do uniesienia. Były ciężarem nakładanym na innych, którego „twórcy” palcem nie tykali.
Pan Jezus wielokrotnie potępiał faryzeuszy za stawianie ludzkich przepisów na równi z Prawem Bożym. A ten kto by uczył nawet najmniejszego przykazania z Tory, sam przestrzegał go i uczył innych, będzie nazwany wielkim w królestwie. Ja chciałabym, aby mój Pan był ze mnie naprawdę zadowolony.
Ja też, ale inne są nasze perspektywy dążenia do doskonałości; moim sposobem na osiągnięcie doskonałości z pewnością nie jest przestrzeganie zakonu mojżeszowego.
A jak np. mówi pismo o rodzicach Jana Chrzciciela?
Jan Chrzciciel był ostatnim prorokiem ST.

Łk 1:6 Czy nie byli wierzącymi oczekującymi Mesjasza?
Czy w swoich uczynkach pokładali swoje zbawienie? A jednak się starali czynić dobrze.
Każdy wierzący stara się robić dobrze; mam wrażenie że identyfikujesz wyłącznie przestrzeganie zakonu z czynieniem dobra.

Zamęt i chaos protestanckich doktryn wynika z tego, że odrzucamy zwykle jakąś część zakonu, który był absolutnym minimum wymagań Pana Boga.
Zamęt i chaos jest wtedy, gdy ktoś zaczyna mieszać łaskę i zakon.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Anmarivero
Posty: 1044
Rejestracja: 29 lis 2013, 18:16
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Jak to jest z wieprzowiną

Postautor: Anmarivero » 28 gru 2019, 23:57

Otwórz Torę i podaj mi jedno niekorzystne dla mnie przykazanie, którego przestrzeganiem czyniłabym sobie lub bliźniemu zło w Twoim rozumieniu.

Konkretnie.


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 19226
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Jak to jest z wieprzowiną

Postautor: KAAN » 29 gru 2019, 13:34

Anmarivero pisze:Otwórz Torę i podaj mi jedno niekorzystne dla mnie przykazanie, którego przestrzeganiem czyniłabym sobie lub bliźniemu zło w Twoim rozumieniu.

Konkretnie.
Konkretnie Tora nie jest od tego by ustanawiać korzystne działania, inaczej zawierałaby nakaz codziennego mycia zębów. Przykazania służą czemu innemu niż tu sugerujesz. Nigdzie nie pisałem o szkodliwości poszczególnych przykazań.Wiara chrześcijańska polega na nowym przymierzu a nie na starym.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Anmarivero
Posty: 1044
Rejestracja: 29 lis 2013, 18:16
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Jak to jest z wieprzowiną

Postautor: Anmarivero » 30 gru 2019, 02:00

Podział na Nowy i Stary Testament jest wymysłem ludzkim.
Nie ma tych słów w Biblii, my je sobie”dodrukowujemy”.

Przymierzy Bóg zawarł w Biblii wiele.
Nowe nie unieważniały starych.
Np, jak powiedział Pan Jezus obrzezanie nie pochodziło od Mojżesza.

Wkleiłam dość obszerny fragment z księgi Ezekiela, do którego w ogóle się nie odniosłeś, a właśnie w tym fragmencie Bóg sam jasno wskazuje, że wykonywanie przykazań jest równoznaczne z czynieniem dobra, a łamanie ich z czynieniem zła.

Pierwszym zdaniem tego fragmentu jest też ważna uniwersalna myśl, że przykazania są dla każdego człowieka, nie ma jakiegoś sztucznego rozróżnienia czy podziału. Każda dusza należy do Boga i od każdej wymaga się posłuszeństwa.

W ostatniej księdze starego testamentu Bóg jasno podkreśla, że On się nie zmienia.
Jasno też podkreśla, że wymaga od nas przestrzegania Jego przykazań (właśnie jako owocu wiary, złamania własnego ego, Bożej bojaźni, która jest zwana początkiem mądrości).

Twoje odpowiedzi są... takie jakieś niejasne, urwane, niepełne. ”To nie o tym” , „tamto źle rozumiesz”.
Proszę o większą klarowność i bezpośredniość.

Pamiętasz porównanie Pana Jezusa o skarbcu, z którego uczony w Piśmie będzie wyciągał stare i nowe skarby?

Jeden jest skarbiec. Jedna jest Biblia. Jedna Ewangelia. Ewangelia wieczna. Pan Jezus był obiecany i oczekiwany od Adama. Znaczenia Bibilijnych terminów najlepiej szukać w Biblii. Co to znaczy przykazanie/a?
Gdzie są nazwane żydowskimi, albo że są TYLKO dla Żydów? W czasach Pawła posiłkowali się tylko ST, bo nowy dopiero się tworzył. Gdzie mogli Berejczycy o tym, co głosisz, się uczyć?

Święta Boże są wypisane w Biblii jednoznacznie i na tej liście nie ma „Mikołaja” ani „Wigilii”. Prawa Boże miały być jedne i te same dla „swoich” i przybyszów. Wola Boża też jest ta sama dla całego świata, a wyrazem tego właśnie jest ZBAWICIEL.

Wybacz, jestem prostaczkiem. Jasno i klarownie docierają do mnie porównania o roli, wydawaniu owocu, byciu owieczką Dobrego Pasterza itd. Zatem proszę do mnie „drukowanymi literami” mówić, bo nie rozumiem Twojego przekazu (choć przeczuwam ładunek w nim zawarty pod spodem).


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 19226
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Jak to jest z wieprzowiną

Postautor: KAAN » 30 gru 2019, 08:49

Anmarivero pisze:Podział na Nowy i Stary Testament jest wymysłem ludzkim.
Nie ma tych słów w Biblii, my je sobie”dodrukowujemy”.
To nie prawda, nowe przymierze w Panu Jezusie jest innym od przymierza z Horebu. Pan Jezus zniósł stare przymierze, a ustanowił nowe:

List do Efezjan 2:15 On zniósł zakon przykazań i przepisów, aby czyniąc pokój, stworzyć w sobie samym z dwóch jednego nowego człowieka

Ten kto tkwi w starym przymierzu ma zasłone na swoich oczach i nie widzi nowego:

II List do Koryntian 3:14 Lecz umysły ich otępiały. Albowiem aż do dnia dzisiejszego przy czytaniu starego przymierza ta sama zasłona pozostaje nie odsłonięta, gdyż w Chrystusie zostaje ona usunięta.


Stare przymierze polega na uczynkach a nowe na łasce i wierze:

Dal 3:10 Bo wszyscy, którzy polegają na uczynkach zakonu są pod przekleństwem; napisano bowiem: Przeklęty każdy, kto nie wytrwa w pełnieniu wszystkiego, co jest napisane w księdze zakonu.
11 A że przez zakon nikt nie zostaje usprawiedliwiony przed Bogiem, to rzecz oczywista, bo: Sprawiedliwy z wiary żyć będzie.
12 Zakon zaś nie jest z wiary, ale: Kto go wypełni, przezeń żyć będzie.
13 Chrystus wykupił nas od przekleństwa zakonu, stawszy się za nas przekleństwem, gdyż napisano: Przeklęty każdy, który zawisł na drzewie,



Przymierzy Bóg zawarł w Biblii wiele.
Nowe nie unieważniały starych.
Np, jak powiedział Pan Jezus obrzezanie nie pochodziło od Mojżesza.
Pan Jezus podlegał staremu zakonowi bo żył w nim, ale kiedy umarł na krzyżu i zmartwychwstał ustanowił nowe przymierze w jego krwi.

Wkleiłam dość obszerny fragment z księgi Ezekiela, do którego w ogóle się nie odniosłeś,
To dotyczy starego przymierza i nie ma zastosowania dzisiaj.

a właśnie w tym fragmencie Bóg sam jasno wskazuje, że wykonywanie przykazań jest równoznaczne z czynieniem dobra, a łamanie ich z czynieniem zła.
Zakon właśnie na tym polega, ze rozlicza się człowieka z jego uczynków, natomiast w nowym przymierzu podstawą do zbawienia jest wiara a Paweł apostoł pisze wprost:

List do Rzymian 3:20 Dlatego z uczynków zakonu nie będzie usprawiedliwiony przed nim żaden człowiek, gdyż przez zakon jest poznanie grzechu.

Jasno też podkreśla, że wymaga od nas przestrzegania Jego przykazań
Od was może tak, jeśli nie jesteś pod łaską musisz spełnić każdy przepis zakonu aby uzyskać sprawiedliwość przed Bogiem.

Twoje odpowiedzi są... takie jakieś niejasne, urwane, niepełne. ”To nie o tym” , „tamto źle rozumiesz”.
Proszę o większą klarowność i bezpośredniość.
Piszę prostymi twierdzeniami podpartymi Słowem Bożym, a wskazówki o złym albo dobrym rozumieniu wskazują na konkretną myśl zawartą w Słowie Bożym. Tekst Biblii zawiera kierunki, sposoby myślenia jakimi powinien posługiwać się człowiek Boży. Myśląc inaczej niż wskazanie Słowa narażasz się na popadnięcie w herezję i zejście ze ścieżki prowadzącej do zbawienia.

Pamiętasz porównanie Pana Jezusa o skarbcu, z którego uczony w Piśmie będzie wyciągał stare i nowe skarby?
Diokładnie to robią chrześcijanie zgodnie z zaleceniami Słowa Bożego:

I List do Tymoteusza 1:8 Wiemy zaś, że zakon jest dobry, jeżeli ktoś robi z niego właściwy użytek,


ale trzeba mieć na uwadze że:

List św. Jakuba 2:10 Ktokolwiek bowiem zachowa cały zakon, a uchybi w jednym, stanie się winnym wszystkiego.
Jeden jest skarbiec. Jedna jest Biblia. Jedna Ewangelia. Ewangelia wieczna. Pan Jezus był obiecany i oczekiwany od Adama. Znaczenia Bibilijnych terminów najlepiej szukać w Biblii. Co to znaczy przykazanie/a?
To problem, którego nie rozumieją ci, którzy polegają na zakonie. Przykazaniem w sensie nowego testamentu Słowo określa naukę, przekaz, a nie przepis do przestrzegania. Przykazania Pana Jezusa są tożsame z Ewangelią zbawienia. Jednym z takich przykazań jest "uwierz". Istotą zbawienia jest nowe stworzenie, nowe narodzenie, człowiek zbawiony jest innym stworzeniem z inną naturą i dlatego wykazuje zmienione postępowanie (uczynki) w stosunku do stanu przed zbawieniem.
List do Efezjan 2:10 Jego bowiem dziełem jesteśmy, stworzeni w Chrystusie Jezusie do dobrych uczynków, do których przeznaczył nas Bóg, abyśmy w nich chodzili.

Gdzie są nazwane żydowskimi, albo że są TYLKO dla Żydów?
Czytaj stary testament, jest tam napisane, wielokrotnie, że było to przymierze z Izraelem, a nie z poganami.

W czasach Pawła posiłkowali się tylko ST, bo nowy dopiero się tworzył. Gdzie mogli Berejczycy o tym, co głosisz, się uczyć?
Berejczycy sprawdzali to co dotyczyło przyjścia i działalności Pana Jezusa. Podobnie Pan Jezus w drodze do Emaus wykładał dwóm uczniom o swoim przyjściu i śmierci na krzyżu oraz zmartwychwstaniu.

Święta Boże są wypisane w Biblii jednoznacznie i na tej liście nie ma „Mikołaja” ani „Wigilii”. Prawa Boże miały być jedne i te same dla „swoich” i przybyszów.
Na naszej liście świąt też nie ma Mikołaja i Wigilii, mamy święto obchodzone co niedzielę - pamiątka wieczerzy Pańskiej.

Wola Boża też jest ta sama dla całego świata, a wyrazem tego właśnie jest ZBAWICIEL.
Dlatego stare przymierze zostało zniesione dla tych co wierzą Zbawicielowi.

Wybacz, jestem prostaczkiem. Jasno i klarownie docierają do mnie porównania o roli, wydawaniu owocu, byciu owieczką Dobrego Pasterza itd. Zatem proszę do mnie „drukowanymi literami” mówić, bo nie rozumiem Twojego przekazu (choć przeczuwam ładunek w nim zawarty pod spodem).
Ewangelia jest prosta - uwierz w Pana Jezusa a będziesz zbawiona, nie dokładaj do tego zakonu, bo zakon cię nie zbawi. Kiedy uwierzysz i zostaniesz zbawiona na zawsze, będziesz obfitować w dobre uczynki wypływające z twojej wiary, będące świadectwem twojej wiary.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Anmarivero
Posty: 1044
Rejestracja: 29 lis 2013, 18:16
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Jak to jest z wieprzowiną

Postautor: Anmarivero » 31 gru 2019, 20:26

KAAN pisze:
Anmarivero pisze:Podział na Nowy i Stary Testament jest wymysłem ludzkim.
Nie ma tych słów w Biblii, my je sobie”dodrukowujemy”.
To nie prawda, nowe przymierze w Panu Jezusie jest innym od przymierza z Horebu. Pan Jezus zniósł stare przymierze, a ustanowił nowe:

List do Efezjan 2:15 On zniósł zakon przykazań i przepisów, aby czyniąc pokój, stworzyć w sobie samym z dwóch jednego nowego człowieka

Ten kto tkwi w starym przymierzu ma zasłone na swoich oczach i nie widzi nowego:

II List do Koryntian 3:14 Lecz umysły ich otępiały. Albowiem aż do dnia dzisiejszego przy czytaniu starego przymierza ta sama zasłona pozostaje nie odsłonięta, gdyż w Chrystusie zostaje ona usunięta.


Przymierze a Prawo to dwie różne kwestie. Tak jak powiedziałam wcześniej: wiele było przymierzy w Biblii żadne ani nie przekreślały poprzednich, ani tym bardziej nie przekreślały Prawa Bożego. [/color]

Stare przymierze polega na uczynkach a nowe na łasce i wierze:

Dal 3:10 Bo wszyscy, którzy polegają na uczynkach zakonu są pod przekleństwem; napisano bowiem: Przeklęty każdy, kto nie wytrwa w pełnieniu wszystkiego, co jest napisane w księdze zakonu.
11 A że przez zakon nikt nie zostaje usprawiedliwiony przed Bogiem, to rzecz oczywista, bo: Sprawiedliwy z wiary żyć będzie.
12 Zakon zaś nie jest z wiary, ale: Kto go wypełni, przezeń żyć będzie.
13 Chrystus wykupił nas od przekleństwa zakonu, stawszy się za nas przekleństwem, gdyż napisano: Przeklęty każdy, który zawisł na drzewie,


Wyjaśniłam przecież, że nie POLEGAM na uczynkch zakonu. Zakon nie zbawia i nigdy nie zbawiał. A w jakim przymierzu był Abraham? Czy wykonywał wolę Bożą w przeświadczeniu, że go TEN FAKT WYKONYWANIA JEJ zbawi? Czy też wykonywał Wolę Stworzyciela W WIERZE?
Takie sztuczne podziały protestanckie to ludzki wymysł. Faryzejska DOGMA została zastąpiona nową, równie szkodliwą: mamy przecież nie dodawać, ani nie ujm,ować. Proste. Zakon nie zbawia. Proste.

Przymierzy Bóg zawarł w Biblii wiele.
Nowe nie unieważniały starych.
Np, jak powiedział Pan Jezus obrzezanie nie pochodziło od Mojżesza.
Pan Jezus podlegał staremu zakonowi bo żył w nim, ale kiedy umarł na krzyżu i zmartwychwstał ustanowił nowe przymierze w jego krwi.

Wkleiłam dość obszerny fragment z księgi Ezekiela, do którego w ogóle się nie odniosłeś,
To dotyczy starego przymierza i nie ma zastosowania dzisiaj.

a właśnie w tym fragmencie Bóg sam jasno wskazuje, że wykonywanie przykazań jest równoznaczne z czynieniem dobra, a łamanie ich z czynieniem zła.
Zakon właśnie na tym polega, ze rozlicza się człowieka z jego uczynków, natomiast w nowym przymierzu podstawą do zbawienia jest wiara a Paweł apostoł pisze wprost:

List do Rzymian 3:20 Dlatego z uczynków zakonu nie będzie usprawiedliwiony przed nim żaden człowiek, gdyż przez zakon jest poznanie grzechu.

Jasno też podkreśla, że wymaga od nas przestrzegania Jego przykazań
Od was może tak, jeśli nie jesteś pod łaską musisz spełnić każdy przepis zakonu aby uzyskać sprawiedliwość przed Bogiem.


Każdy z wierzacych Starego Testamentu BYŁ POD ŁASKĄ. Każdy jeden. I każdy się starał wypełniać Prawo i każdy zawodził w różnych kwestiach.
Sztuczny podział powoduje zamęt. Ani jeden przed Bogiem nie jest usprawiedliwiony inaczej jak tylko w Panu Jezusie. Nie ma innej drogi i nigdy nie było. A Pan Jezus był obecny od Edenu. Zawsze był ze swoimi wiernymi: "i doszło mnie Slowo Pana mówiąc", "Anioł Pański", AlefTav =Alfa i Omega.






Twoje odpowiedzi są... takie jakieś niejasne, urwane, niepełne. ”To nie o tym” , „tamto źle rozumiesz”.
Proszę o większą klarowność i bezpośredniość.
Piszę prostymi twierdzeniami podpartymi Słowem Bożym, a wskazówki o złym albo dobrym rozumieniu wskazują na konkretną myśl zawartą w Słowie Bożym. Tekst Biblii zawiera kierunki, sposoby myślenia jakimi powinien posługiwać się człowiek Boży. Myśląc inaczej niż wskazanie Słowa narażasz się na popadnięcie w herezję i zejście ze ścieżki prowadzącej do zbawienia.

Pamiętasz porównanie Pana Jezusa o skarbcu, z którego uczony w Piśmie będzie wyciągał stare i nowe skarby?
Diokładnie to robią chrześcijanie zgodnie z zaleceniami Słowa Bożego:

I List do Tymoteusza 1:8 Wiemy zaś, że zakon jest dobry, jeżeli ktoś robi z niego właściwy użytek,


ale trzeba mieć na uwadze że:

List św. Jakuba 2:10 Ktokolwiek bowiem zachowa cały zakon, a uchybi w jednym, stanie się winnym wszystkiego.


Powiedziałam, że mentalnośc "zasługiwania na niebo" jest obecna we wszystkich religiach. Tej mentalności wierzący w Pana Jezusa muszą się wyzbyć, co nie zwalnia ich od bycia odpowiedzialnymi.


Jeden jest skarbiec. Jedna jest Biblia. Jedna Ewangelia. Ewangelia wieczna. Pan Jezus był obiecany i oczekiwany od Adama. Znaczenia Bibilijnych terminów najlepiej szukać w Biblii. Co to znaczy przykazanie/a?
To problem, którego nie rozumieją ci, którzy polegają na zakonie.

Przykazaniem w sensie nowego testamentu Słowo określa naukę, przekaz, a nie przepis do przestrzegania. Przykazania Pana Jezusa są tożsame z Ewangelią zbawienia. Jednym z takich przykazań jest "uwierz". Istotą zbawienia jest nowe stworzenie, nowe narodzenie, człowiek zbawiony jest innym stworzeniem z inną naturą i dlatego wykazuje zmienione postępowanie (uczynki) w stosunku do stanu przed zbawieniem.
List do Efezjan 2:10 Jego bowiem dziełem jesteśmy, stworzeni w Chrystusie Jezusie do dobrych uczynków, do których przeznaczył nas Bóg, abyśmy w nich chodzili.


Nie zmieniło się znaczenie słów w starym i nowym testamencie. Wadliwe są tylko nasze tłumaczenia lub właśnie odrywanie jednego od drugiego.


Gdzie są nazwane żydowskimi, albo że są TYLKO dla Żydów?

Czytaj stary testament, jest tam napisane, wielokrotnie, że było to przymierze z Izraelem, a nie z poganami.


A my zostaliśmy wszczepieni w co? Zgromadzenie świętych (czyli odłączonych dla Boga, oddzielonych od tego, co powszechne) jest tylko jedno i zawsze było. Nie ma dwóch tworów; jeden jest Kościół (od czasów Adama), jedna Oblubienica, jedna szlachetna oliwka, jeden winny krzew.
To NAPRAWDĘ jest takie proste: jest logika, konsekwencja, ciągłość. Odrywanie wiary od uczynków jest jakimś dziwnym tworem. Mamy być całością, zjednoczeni w Duchu i Prawdzie. Ideał jest JEDEN: jest nim JEZUS CHRYSTUS, który pokazał nam serce Bożego Prawa, pokazał nam jaki jest Duch Prawa Bożego: fundamentem tych wszystkich przykazań jest miłość: dwie tablice: jedna wskazująca na miłość do Boga, druga na miłośc bliźniego.


W czasach Pawła posiłkowali się tylko ST, bo nowy dopiero się tworzył. Gdzie mogli Berejczycy o tym, co głosisz, się uczyć?
Berejczycy sprawdzali to co dotyczyło przyjścia i działalności Pana Jezusa. Podobnie Pan Jezus w drodze do Emaus wykładał dwóm uczniom o swoim przyjściu i śmierci na krzyżu oraz zmartwychwstaniu.


Berejczycy BADALI GORLIWIE WSZYSTKO: cały Stary Testament, nigdzie nie pisze, że sprawdzali to czy tamto. Sprawdzali czy tak się SPRAWY mają. Sprawdzali, jaka jest prawda.


Święta Boże są wypisane w Biblii jednoznacznie i na tej liście nie ma „Mikołaja” ani „Wigilii”. Prawa Boże miały być jedne i te same dla „swoich” i przybyszów.
Na naszej liście świąt też nie ma Mikołaja i Wigilii, mamy święto obchodzone co niedzielę - pamiątka wieczerzy Pańskiej.


Cieniem przyszłego odpoczynku jest Szabat. Skoro Bóg go ustanowił, to oczekiwałabym równie jasnego wyrażania Jego woli, gdyby miało sie to zmienić. Nigdzie nie znajdziesz Bożych słów: Tora nie obowiązuje. Najdłuższy rozdział Biblii: PSALM 119. Psalm ten jest wyrażeniem zachwytu nad DOSKONAŁOŚCIĄ BOŻEGO PRAWA.

Sam środek Biblii: PSALM 118:8 Lepiej ufać YHVH, niż polegać na ludziach.

Pozwól, że zostane przy tym, co nakazał mi Bóg. A święta proroczo wypełniły się tylko wiosenne, jesienne święta czekaja na swoje wypełnienie, nadal sa cieniami, tego, co ma przyjść.



Wola Boża też jest ta sama dla całego świata, a wyrazem tego właśnie jest ZBAWICIEL.
Dlatego stare przymierze zostało zniesione dla tych co wierzą Zbawicielowi.

Wybacz, jestem prostaczkiem. Jasno i klarownie docierają do mnie porównania o roli, wydawaniu owocu, byciu owieczką Dobrego Pasterza itd. Zatem proszę do mnie „drukowanymi literami” mówić, bo nie rozumiem Twojego przekazu (choć przeczuwam ładunek w nim zawarty pod spodem).
Ewangelia jest prosta - uwierz w Pana Jezusa a będziesz zbawiona, nie dokładaj do tego zakonu, bo zakon cię nie zbawi. Kiedy uwierzysz i zostaniesz zbawiona na zawsze, będziesz obfitować w dobre uczynki wypływające z twojej wiary, będące świadectwem twojej wiary.


Powtarzam: zakon nie zbawiał i nie zbawił. Nigdy. Nikogo.

(10) Według łaski Bożej, która mi jest dana, jako mądry budowniczy założyłem fundament, a inny na nim buduje. Każdy zaś niechaj baczy, jak na nim buduje. (11) Albowiem fundamentu innego nikt nie może założyć oprócz tego, który jest założony, a którym jest Jezus Chrystus. (12) A czy ktoś na tym fundamencie wznosi budowę ze złota, srebra, drogich kamieni, z drzewa, siana, słomy, (13) To wyjdzie na jaw w jego dziele; dzień sądny bowiem to pokaże, gdyż w ogniu się objawi, a jakie jest dzieło każdego, wypróbuje ogień. (14) Jeśli czyjeś dzieło, zbudowane na tym fundamencie, się ostoi, ten zapłatę odbierze; (15) Jeśli czyjeś dzieło spłonie, ten szkodę poniesie, lecz on sam zbawiony będzie, tak jednak, jak przez ogień. (16)


Noemi
Posty: 1734
Rejestracja: 23 sty 2011, 18:00
wyznanie: Kościół Zielonoświątkowy
Lokalizacja: lublin
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Jak to jest z wieprzowiną

Postautor: Noemi » 01 sty 2020, 18:06

Anmarivero jeśli odpowiadasz na post poprzednika nie ma potrzeby go cytować wystarczy napisać odpowiedż ewentualnie napisać np: KAAN według mnie itd........
NETYKIETA FORUM PROTESTANCI
§ 7.

Cytując pamiętaj.

Nie cytuj postu, pod którym odpowiadasz. Jeżeli chcesz odnieść się do osoby, która napisała kilka postów wyżej, zacytuj treść do której się odnosisz. Odpowiadaj pełnym zdaniem, a nie jednym słowem, czy wstawianiem emotikony.


Anmarivero
Posty: 1044
Rejestracja: 29 lis 2013, 18:16
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Jak to jest z wieprzowiną

Postautor: Anmarivero » 03 sty 2020, 00:31

Noemi,
Przepraszam KAAN ładnie to wszystko edytuje, mnie nie wyszło to równie zgrabnie...
Jak mogę edytować post na telefonie?


Noemi
Posty: 1734
Rejestracja: 23 sty 2011, 18:00
wyznanie: Kościół Zielonoświątkowy
Lokalizacja: lublin
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Jak to jest z wieprzowiną

Postautor: Noemi » 03 sty 2020, 09:33

Anmarivero jeśli odpowiadasz na cały post nie ma potrzeby edytować tylko odpowiedzieć ,natomiast jesli odpowiedź dotyczy poszczególnych zdań ,trzeba poszatkować post i odpowiadać tak jak widzisz u KAANa ,nie wiem czy na komórce się uda, nie próbowałam


Anmarivero
Posty: 1044
Rejestracja: 29 lis 2013, 18:16
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Jak to jest z wieprzowiną

Postautor: Anmarivero » 04 sty 2020, 12:57



Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 19226
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Jak to jest z wieprzowiną

Postautor: KAAN » 04 sty 2020, 14:11

To nauczanie nie jest zgodne z Biblią bo:
1 nie mamy żyć według starego prawa,
2 Izrael to nie Kościół,
3 Autorzy filmu kombinują z liczeniem lat i brną w to czym zajmowali się adwentyści, ŚJ, badacze i inni prorocy (fałszywi).


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.

Wróć do „Gdybolologia - Krolowa Nauk :)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości