Chrzescijanie a sprawy sądowe

Miejsce w którym możemy postawić nasze pytanie, dotyczące życia, wiary, moralności, chrześcijańskich postaw, itd.
Awatar użytkownika
magda
Posty: 12467
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Postautor: magda » 05 wrz 2014, 16:56

koteczek7062014 pisze:Panie, Ty sam dałeś mi sygnał 7 tygodni temu bym walczyła o sprawiedliwośc,


1Co 6:1-8 bw "(1) Czy śmie ktoś z was, mając sprawę z drugim, procesować się przed niesprawiedliwymi, zamiast przed świętymi? (2) Czy nie wiecie, że święci świat sądzić będą? A jeśli wy świat sądzić będziecie, to czyż jesteście niegodni osądzać sprawy pomniejsze? (3) Czy nie wiecie, że aniołów sądzić będziemy? Cóż dopiero zwykłe sprawy życiowe? (4) Jeśli macie do osądzenia zwykłe sprawy życiowe, to czemu powołujecie na sędziów tych, którzy w zborze się nie liczą? (5) Mówię to, aby was zawstydzić. Czyż nie ma między wami ani jednego mądrego, który może być rozjemcą między braćmi swymi? (6) Tymczasem procesuje się brat z bratem i to przed niewiernymi! (7) W ogóle, już to przynosi wam ujmę, że się z sobą procesujecie. Czemu raczej krzywdy nie cierpicie? Czemu raczej szkody nie ponosicie?

Nie Pan każe szukać sprawiedliwości przed ziemskimi sądami.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Awatar użytkownika
Dragonar
Posty: 4906
Rejestracja: 10 wrz 2011, 20:04
wyznanie: Kościół Chrześcijan Baptystów
Lokalizacja: Christendom
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Dragonar » 05 wrz 2014, 17:34

koteczek7062014 - pomodlę się. :)

magda pisze:
koteczek7062014 pisze:Panie, Ty sam dałeś mi sygnał 7 tygodni temu bym walczyła o sprawiedliwośc,


1Co 6:1-8 bw "(1) Czy śmie ktoś z was, mając sprawę z drugim, procesować się przed niesprawiedliwymi, zamiast przed świętymi? (2) Czy nie wiecie, że święci świat sądzić będą? A jeśli wy świat sądzić będziecie, to czyż jesteście niegodni osądzać sprawy pomniejsze? (3) Czy nie wiecie, że aniołów sądzić będziemy? Cóż dopiero zwykłe sprawy życiowe? (4) Jeśli macie do osądzenia zwykłe sprawy życiowe, to czemu powołujecie na sędziów tych, którzy w zborze się nie liczą? (5) Mówię to, aby was zawstydzić. Czyż nie ma między wami ani jednego mądrego, który może być rozjemcą między braćmi swymi? (6) Tymczasem procesuje się brat z bratem i to przed niewiernymi! (7) W ogóle, już to przynosi wam ujmę, że się z sobą procesujecie. Czemu raczej krzywdy nie cierpicie? Czemu raczej szkody nie ponosicie?

Nie Pan każe szukać sprawiedliwości przed ziemskimi sądami.

Magda, to dotyczy Kościoła. Paweł odradza chrześcijanom pozywania innych chrześcijan i zaleca rozwiązać sprawę polubownie. Chrześcijanin może pozwać niechrześcijanina bez żadnych wyrzutów sumienia, zwłaszcza, kiedy sprawiedliwość jest po stronie wierzącego.


Scriptura locuta, Roma finita.

Zapraszam na mojego bloga: Herold Pański.
Awatar użytkownika
magda
Posty: 12467
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Postautor: magda » 05 wrz 2014, 19:40

Nie wiem czy chrześcijanin w ogóle nie powinien odpszczać a nie procesować się i szukać sprawiedliwości w niesprawiedliwym świecie.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Awatar użytkownika
Dragonar
Posty: 4906
Rejestracja: 10 wrz 2011, 20:04
wyznanie: Kościół Chrześcijan Baptystów
Lokalizacja: Christendom
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Dragonar » 05 wrz 2014, 21:02

magda pisze:Nie wiem czy chrześcijanin w ogóle nie powinien odpszczać a nie procesować się i szukać sprawiedliwości w niesprawiedliwym świecie.

Gdybym miał córkę i gwałciciel coś by jej zrobił, to procesowałbym się, dopóki nie zobaczyłbym go za kratkami albo na Sądzie Ostatecznym. Chrześcijanin powinien powstrzymać się od samosądu, ale nie ma nic złego w procesowaniu się, kiedy - jak pisze Paweł - nie na próżno władza nosi miecz.


Scriptura locuta, Roma finita.

Zapraszam na mojego bloga: Herold Pański.
Awatar użytkownika
magda
Posty: 12467
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Postautor: magda » 05 wrz 2014, 22:50

No nie wiem , chyba bym odpuściła


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Awatar użytkownika
magda
Posty: 12467
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Postautor: magda » 19 wrz 2014, 22:22

czy w ogóle zdajesz sobie sprawę z tego co cię czeka. Czy wiesz jak taka rozprawa wygląda ? Ja wiem byłam przez 1,5 roku protokulantką w sądzie i już bym odpuściła chociażby żrby nie przejść tego co bywa na rozprawach no ale skoro zgłosiłaś to to jest ścigane z urzędu i już się nie wycofasz. Zgwałcenie to chyba maleńki pikuś w porównaniu do rozprawy i tego jaki atak na ciebie przypuści oskarżony i jego adwokat plus świadkowie których on powoła ,licz się z tym że nie dosyć że będą wałkować z detalami samą sprawę to powywlekają wszystko na twoją niekorzyść od dzieciństwa począwszy. Zawsze tak jest do tego w większości wypadków sąd ci nie wierzy a nawet prokurator nie zawsze. Ale ci radziłam odpuścić tak jak radzi Pismo Swięte.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Awatar użytkownika
Iv
Posty: 3761
Rejestracja: 18 kwie 2010, 16:53
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: Female
Kontaktowanie:

Postautor: Iv » 20 wrz 2014, 18:47

koteczek7062014, trzymaj się. Wiesz w Kim masz oparcie :flower:

magda pisze:Zgwałcenie to chyba maleńki pikuś w porównaniu do rozprawy

Zatem gwałciciele i inni przestępcy niech hasają spokojnie po ulicach, robią co chcą i pozostają sobie bezkarni.
Jak możesz w ogóle coś takiego pisać co ofiary walczącej o sprawiedliwość? :O


Miłość i Dobro :)

Nie daj się pokonać złu, lecz sam dobrem zwyciężaj zło. (Rz 12,21)
Nade wszystko miejcie gorliwą miłość jedni ku drugim, gdyż miłość zakrywa mnóstwo grzechów. (1P 4,8)
Ligia
Posty: 822
Rejestracja: 21 sie 2014, 20:37
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Ligia » 20 wrz 2014, 18:56

Bóg sie zemsci. My sie mamy modlic za tych, co nas przesladuja i przez to wegle rozzazone zbierac na ich glowy.

Tak jest w Biblii, choc moze trudno to pojac i zaakceptowac.


kontousunięte1
Posty: 8825
Rejestracja: 07 kwie 2011, 16:43
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: kontousunięte1 » 20 wrz 2014, 19:51

Ligia napisała:
Bóg sie zemsci. My sie mamy modlic za tych, co nas przesladuja i przez to wegle rozzazone zbierac na ich glowy.

Chyba coś ci się myli. Czy rzeczywiście Bóg chce,aby gwałcona kobieta liczyła jedynie na to,że kiedyś Bóg ukarze gwałciciela? Dokładnie ujęła to Iv, lepiej się nie da.
Ja rozumiem wybaczenie biblijne, ale przecież nie o to chodzi, aby dawac przyzwolenie na przestępstwo i bezkarnośc. To jest wręcz współudział.
Czy wiesz,ile osób może uratowac odważna kobieta, która opowie przed sądem swoją tragedię i doprowadzi do skazania bandziora?


Ligia
Posty: 822
Rejestracja: 21 sie 2014, 20:37
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Ligia » 20 wrz 2014, 19:58

...Tak jest w Biblii, choc moze trudno to pojac i zaakceptowac. Sama mam z tym problem, ale tak jest w Biblii.

Odpuszczanie winowajcom i takie tam. Poczytaj.


Ligia
Posty: 822
Rejestracja: 21 sie 2014, 20:37
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Ligia » 20 wrz 2014, 20:05

Odpuszczalam pare razy grube swinstwa. Z ludzkiego punktu widzenia to czyste frajerstwo. To jest chyba tak, ze nie wazne, co sie dzieje, mamy sie oprzec na Bogu i na pewnosci jego sprawiedliwosci. Im jest trudniej, tym wiecej mu ufamy. Ja coraz mniej dbam o to, co kto moze pomyslec. Bog ocenia sprawiedliwie, ludzie sie myla.


kontousunięte1
Posty: 8825
Rejestracja: 07 kwie 2011, 16:43
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: kontousunięte1 » 20 wrz 2014, 20:06

Ligia pisze:Odpuszczanie winowajcom i takie tam. Poczytaj.

No cóż, nie rozumiemy się.Czym innym jest odpuszczanie winowajcy /przebaczenie/, a czym innym ukaranie winnego zbrodni.


Ligia
Posty: 822
Rejestracja: 21 sie 2014, 20:37
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Ligia » 20 wrz 2014, 20:08

Ukaranie bedzie potem, teraz musimy znosic nawet najwieksze swinstwa. To czesc proby.


Awatar użytkownika
Dragonar
Posty: 4906
Rejestracja: 10 wrz 2011, 20:04
wyznanie: Kościół Chrześcijan Baptystów
Lokalizacja: Christendom
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Dragonar » 20 wrz 2014, 20:17

Nie ma nic złego lub niechrześcijańskiego w procesowaniu się z niewierzącym, kiedy prawo jest po naszej stronie. To naturalne pragnienie sprawiedliwości. Nie zemsty, ale sprawiedliwości.


Scriptura locuta, Roma finita.

Zapraszam na mojego bloga: Herold Pański.
Ligia
Posty: 822
Rejestracja: 21 sie 2014, 20:37
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Ligia » 20 wrz 2014, 20:23

Dragonar pisze:Nie ma nic złego lub niechrześcijańskiego w procesowaniu się z niewierzącym, kiedy prawo jest po naszej stronie. To naturalne pragnienie sprawiedliwości. Nie zemsty, ale sprawiedliwości.


Prosze cytaty.



Wróć do „Pytania o chrześcijańskie życie w Chrystusie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 16 gości