Dusza i Duch czy tylko Dusza

Jaki jest człowiek wg Boga
Awatar użytkownika
kruszynka
Posty: 2844
Rejestracja: 10 cze 2013, 16:56
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Śląsk
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Dusza i Duch czy tylko Dusza

Postautor: kruszynka » 26 lis 2017, 20:28

Efendi pisze:Czesto mozna spotkac sie z opiniami ze czlowiek posiada dusze i ducha a rownie czesto ze tylko dusze. Wiec jak to w koncu jest i co rozni ducha od duszy?

Polecę gotquestions https://www.gotquestions.org/Polski/roz ... uchem.html
W artykułach znajdziesz próbę wyjaśniania tematów z podanymi miejscami, dzięki którym możesz Pismo w danym zagadnieniue postudiować. Korzystam często z tej możliwości.

A teraz poprzyglądam się temu co się tu rozwija :)


"I choćbym miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice i posiadał całą wiedzę, i choćbym miał pełnię wiary, tak żebym góry przenosił, a miłości bym nie miał byłbym niczym"
Awatar użytkownika
Pan Piernik
Posty: 2502
Rejestracja: 09 lut 2010, 12:25
wyznanie: Protestant
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Dusza i Duch czy tylko Dusza

Postautor: Pan Piernik » 27 lis 2017, 13:55

kruszynka pisze:A teraz poprzyglądam się temu co się tu rozwija :)

A co? Pracuję na karniaka? :) :) :)


Awatar użytkownika
kruszynka
Posty: 2844
Rejestracja: 10 cze 2013, 16:56
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Śląsk
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Dusza i Duch czy tylko Dusza

Postautor: kruszynka » 27 lis 2017, 18:55

Pan Piernik pisze:A co? Pracuję na karniaka?

Nieee :-D
Chciałam popatrzeć jak bawisz sie w nauczyciela mobilizującego:
Pan Piernik pisze:Wyjaśnij, wytłumacz.

Nie odbieram Sebka jako manipulanta, więc tym bardziej :)


"I choćbym miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice i posiadał całą wiedzę, i choćbym miał pełnię wiary, tak żebym góry przenosił, a miłości bym nie miał byłbym niczym"
Awatar użytkownika
Pan Piernik
Posty: 2502
Rejestracja: 09 lut 2010, 12:25
wyznanie: Protestant
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Dusza i Duch czy tylko Dusza

Postautor: Pan Piernik » 27 lis 2017, 19:25

kruszynka pisze:Nie odbieram Sebka jako manipulanta, więc tym bardziej :)


Ależ ja też nie uważam go za manipulatora - lubię tylko wyjaśnienia.
Wiesz, mnie razi to "protestanckie", a raczej ewangelikalne usprawiedliwienie dla każdej wymyślonej myśli słowami, że to "jest w Biblii".
O... to dobry temat do rozmowy w hyde parku.
O potrzebie hermeneutyki.
O traktowaniu Biblii niczym "fetysza", którym można wszystko wyjaśnić, każdą wymyśloną głupotę.
W samej idei protestantyzmu tkwi ten nierozwiązywalny zakorzeniony błąd, a jest nim wolność.
Wolność rozumiana jako możliwość do absolutyzacji swego własnego stanowiska zgodnie z zasadą "to z Biblii" i drugiej "Duch mi objawił".
Protestantyzm korzysta z tej wolności w dwojaki sposób: z jednej strony przez liberalizm objawiający się np. poprzez obecność w kościele kobiet pastorek lesbijek, z drugiej zaś przez "apostołów" w rodzaju (w Polsce) A. Cerońskiego.

:) pzdr :)


Awatar użytkownika
Sebek
Posty: 364
Rejestracja: 19 lut 2016, 21:31
wyznanie: Brak_denominacji
O mnie: Pan Jezus jest moją drogą,prawdą i życiem.
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Dusza i Duch czy tylko Dusza

Postautor: Sebek » 27 lis 2017, 19:37

Pan Piernik pisze:
kruszynka pisze:Nie odbieram Sebka jako manipulanta, więc tym bardziej :)


Ależ ja też nie uważam go za manipulatora - lubię tylko wyjaśnienia.
Wiesz, mnie razi to "protestanckie", a raczej ewangelikalne usprawiedliwienie dla każdej [b]wymyślonej myśli słowami,[/b] że to "jest w Biblii".
O... to dobry temat do rozmowy w hyde parku.
O potrzebie hermeneutyki.
O traktowaniu Biblii niczym "fetysza", którym można wszystko wyjaśnić, każdą wymyśloną głupotę.
W samej idei protestantyzmu tkwi ten nierozwiązywalny zakorzeniony błąd, a jest nim wolność.
Wolność rozumiana jako możliwość do absolutyzacji swego własnego stanowiska zgodnie z zasadą "to z Biblii" i drugiej "Duch mi objawił".
Protestantyzm korzysta z tej wolności w dwojaki sposób: z jednej strony przez liberalizm objawiający się np. poprzez obecność w kościele kobiet pastorek lesbijek, z drugiej zaś przez "apostołów" w rodzaju (w Polsce) A. Cerońskiego.

:) pzdr :)


Możesz rozwinać jak ma się to do mojego wpisu?


Staraj się, abyś stanął przed Bogiem jako wypróbowany pracownik, który nie ma się czego wstydzić i który dobrze rozkłada słowo prawdy. II Tym 2:15
Awatar użytkownika
kruszynka
Posty: 2844
Rejestracja: 10 cze 2013, 16:56
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Śląsk
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Dusza i Duch czy tylko Dusza

Postautor: kruszynka » 27 lis 2017, 19:45

Pan Piernik pisze:W samej idei protestantyzmu tkwi ten nierozwiązywalny zakorzeniony błąd, a jest nim wolność.
Wolność rozumiana jako możliwość do absolutyzacji swego własnego stanowiska zgodnie z zasadą "to z Biblii" i drugiej "Duch mi objawił".

Możliwe. Nie dopatrzyłam się jednak tego w tym wątku.
Ludzie studiują pismo rok, dwa, 10, 20.... Są pod wpływami nauczycieli...
Nawet jesli takie zjawiska jak czas i nauczyciele Ciebie ominęły (wygląda na to że oceniam ich wpły jako negatywny :P ), to nie znaczy, że nie ominęły pozostałych.....samotnych (ze skradnę z innego wątku :) )
Bywa, że z czasem lepsze poznanie Slowa weryfikuje stanowisko...
Jednak póki co....dzielimy się nim w dobrej wierze.

Wstrzeliłeś się w taką podróż w czasie i......też jestem ciekawa Twojej odpowiedzi na pytanie Efendiego.


"I choćbym miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice i posiadał całą wiedzę, i choćbym miał pełnię wiary, tak żebym góry przenosił, a miłości bym nie miał byłbym niczym"
Awatar użytkownika
Pan Piernik
Posty: 2502
Rejestracja: 09 lut 2010, 12:25
wyznanie: Protestant
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Dusza i Duch czy tylko Dusza

Postautor: Pan Piernik » 27 lis 2017, 19:53

Sebek
- wyczytałem w Biblii :) - czy ma być bez metafor?
A w ogóle nijak ma się do Twojego wpisu - nie jest w ogóle o twoim wpisie.
O twoim wpisie i o tobie jest zdanie: Ależ ja też nie uważam go za manipulatora - lubię tylko wyjaśnienia.
Nie przejmuj się tak bardzo, to tylko literki, a nic osobistego.
Ale w zasadzie, to może ci się ten wpis przydać :)


Awatar użytkownika
Sebek
Posty: 364
Rejestracja: 19 lut 2016, 21:31
wyznanie: Brak_denominacji
O mnie: Pan Jezus jest moją drogą,prawdą i życiem.
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Dusza i Duch czy tylko Dusza

Postautor: Sebek » 27 lis 2017, 20:03

Pan Piernik pisze:
Sebek
- wyczytałem w Biblii :) - czy ma być bez metafor?
A w ogóle nijak ma się do Twojego wpisu - nie jest w ogóle o twoim wpisie.
O twoim wpisie i o tobie jest zdanie: Ależ ja też nie uważam go za manipulatora - lubię tylko wyjaśnienia.
Nie przejmuj się tak bardzo, to tylko literki, a nic osobistego.
Ale w zasadzie, to może ci się ten wpis przydać :)


Czym mam się nie przejmować tak bardzo....?


Staraj się, abyś stanął przed Bogiem jako wypróbowany pracownik, który nie ma się czego wstydzić i który dobrze rozkłada słowo prawdy. II Tym 2:15
Awatar użytkownika
emwu
Posty: 105
Rejestracja: 25 lis 2017, 20:04
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Dusza i Duch czy tylko Dusza

Postautor: emwu » 27 lis 2017, 20:44

Wracając do pytania z początku wątku - prawdopodobnie i duch, i dusza:

1Th 5:23 pau
(23) Sam Bóg pokoju niech was w pełni uświęci. Niech was całych - to jest ducha, duszę i ciało - zachowa bez skazy na przyjście naszego Panas Jezusa Chrystusa.

1Th 5:23 bp
(23) A sam Bóg pokoju niech was w pełni uświęca. Niech wasz duch i dusza, i ciało bez najmniejszej skazy zostaną zachowane aż do powtórnego przyjścia Pana naszego Jezusa Chrystusa.

1Th 5:23 bw
(23) A sam Bóg pokoju niechaj was w zupełności poświęci, a cały duch wasz i dusza, i ciało niech będą zachowane bez nagany na przyjście Pana naszego, Jezusa Chrystusa.

1Th 5:23 br
(23) A Bóg, Dawca pokoju, niech ześle na was pełnię świętości, tak aby całe wasze jestestwo z duchem, duszą i ciałem było bez zarzutu, gdy przyjdzie Pan nasz Jezus Chrystus.

Edycja:
Jeszcze ten werset:
Heb 4:12 pau
(12) Słowo Boże jest bowiem żywe i skuteczne, ostrzejsze od każdego obosiecznego miecza. Przenika ono aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpiku, rozsądza myśli i zamiary serca.

Heb 4:12 bp
(12) Przecież słowo Boże jest żywe, skuteczne i ostrzejsze niż obosieczny miecz i tak przenikliwe, że aż rozdziela spojenia i rdzenie duszy i ducha, a zdolne jest rozsądzać myśli i zamiary serca.

Heb 4:12 bt5
(12) Żywe bowiem jest słowo Boże, skuteczne i ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, przenikające aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpiku, zdolne osądzić pragnienia i myśli serca.

Heb 4:12 bw
(12) Bo Słowo Boże jest żywe i skuteczne, ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, przenikające aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpiku, zdolne osądzić zamiary i myśli serca;

Heb 4:12 br
(12) Słowo Boże jest bowiem żywe i skuteczne, ostrzejsze nad wszelki miecz o dwu ostrzach. Dlatego przenika aż tam, gdzie duch styka się z duszą, a szpik ze stawem kości, i osądza najskrytsze pragnienia i zamysły ludzkiego serca.

Heb 4:12 ubg
(12) Słowo Boże bowiem jest żywe i skuteczne, ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, przenikające aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpiku, zdolne rozsądzić myśli i zamiary serca.
Ostatnio zmieniony 27 lis 2017, 21:03 przez emwu, łącznie zmieniany 1 raz.


"We mnie, nieskończonym, bezgranicznym oceanie, podmuchy wiatru umysłu tworzą fale świata".
Asztawakragita
Awatar użytkownika
Pan Piernik
Posty: 2502
Rejestracja: 09 lut 2010, 12:25
wyznanie: Protestant
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Dusza i Duch czy tylko Dusza

Postautor: Pan Piernik » 27 lis 2017, 20:48

Efendi pisze:Czesto mozna spotkac sie z opiniami ze czlowiek posiada dusze i ducha a rownie czesto ze tylko dusze. Wiec jak to w koncu jest i co rozni ducha od duszy?



Słowo nefesz tłumaczone jako "dusza" właściwie nie oznacza duszy. Słowo to znaczyło tyle co "szyja", "gardło", dlatego, że przechodzi przez nie powietrze znaczyło też "oddychanie", "tchnienie". Oddech jest cechą osoby żywej, dlatego nefesz oznacza też "życie" (dusza w szeolu dlatego jest martwa). Dalej, skoro żywy człowiek jest odrębną istotą nefesz jest też "osobą". Stąd wypowiedzi tego rodzaju: "czego pragnie dusza moja" - dusza, czyli istota, czyli po prostu "ja". Dusza - paradoksalnie oznacza "życie", swoisty rodzaj istnienia, bytowania, egzystowania - jest to cecha fizyczna, wręcz fizjologiczna, fizyczno-fizjologiczna część naszego istnienia, rodzaj właściwości naszego istnienia.
Człowiek jest istotą żywą nefesz - a skoro jest taki, to jest osobą, całym człowiekiem - podmiotem moralnym.

W greckim tłumaczeniu nefesz niestety przyjęło grecka formę psyche (duszę w szerszym znaczeniu - religijnym i filozoficznym), co doprowadza nadal do nieporozumień, bo nakładamy na hebrajską treść greckie rozumienie zapominając o rozumieniu pierwotnym - hebrajskim.
A rozumienie hebrajskie wskazuje na aktywność fizyczną i duchową właściwą żywemu człowiekowi, życie zaś, to pewna cecha człowieka, jego własność.

Z tego powodu DUSZA nefesz mylona jest z DUCHEM ruah (greckie pneuma)
Ruah - wiatr, podmuch, przenośnia wewnętrznego poruszenia w człowieku.
Dlatego Duch to energia i wola tkwiąca w człowieku, sfera emocjonalno-wolitywna, szerzej psychika, nastroje (zwrot: wstąpił w niego nowy Duch).
Dlatego Duch prowadzi człowieka do czynu, dlatego nie posiada go człowiek śpiący ani zwierzę.
I jak w przypadku Duszy, Duch to właściwość istoty ludzkiej.
W znaczeniu moralnym Duch człowieka odnosi się do samego istnienia człowieka,, do jego dynamicznych impulsów, pragnień, do tego wszystkiego co skłania człowieka do działania, to odpowiednik "woli", dlatego, że jest przede wszystkim zjawiskiem głęboko wewnętrznym, oznacza to, że Duch - człowiek - jest podmiotem swoich działań (choć czasem ulega wpływom z zewnątrz - impulsom "innego ducha" - czyli innego podmiotu, innej osoby - które popychają lub hamują człowieka do złego bądź dobrego działania).

Brakuje nam jeszcze umysłu - biblijnego SERCA hebrajskieleb :)


Awatar użytkownika
Pan Piernik
Posty: 2502
Rejestracja: 09 lut 2010, 12:25
wyznanie: Protestant
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Dusza i Duch czy tylko Dusza

Postautor: Pan Piernik » 27 lis 2017, 21:33

Tak jak wspomniałem wyżej UMYSŁ w Biblii to SERCE i nie oznacza sfery uczuciowo-emocjonalnej w dzisiejszym rozumieniu "serca".
Hebrajskie leb, greckie nous (umysł, rozum).
Tak, jak poprzednio to także wymiar ludzkiej egzystencji, wymiar istnienia.
W tym przypadku chodzi o wymiar ROZUMNY - czyli ten, który jest zdolny do osądu moralnego.
Źródłem, miejscem moralnego życia człowieka jest UMYSŁ/SERCE.
To serce rozstrzyga o moralnym obliczu człowieka, grzech, który ujawnia się w czynie wpierw "powstaje" w sercu/umyśle, grzech bowiem nie jest tylko czymś zewnętrznym od człowieka, a przeciwnie - wewnętrznym, nie ma zewnętrznego grzechu bez uprzedniego wewnętrznego postanowienia, pomyślenia w sercu/umyśle.
To właśnie serce/umysł ma się odnawiać - do tego namawia apostoł Paweł.
W jaki sposób Bóg przemawia do człowieka? Poprzez swoje Pismo. A jak je rozumieć? Rozumem/sercem.
To z serca/umysłu człowiek wyprowadza dobro albo zło.
W konsekwencji mądrość itp jest zaletą człowieka, a złe korzystanie z serca/rozumu - jest wadą, grzechem - glupota - czyli złe korzystanie z serca/rozumu - jest po prostu grzechem.

A co oznacza zwrot, że Bóg bada serca i nerki?
To, że Bóg przenika to co w człowieku świadome - SERCE/ROZUM i ukryte NERKI/UCZUCIA (uczucia są ukryte i mniej uświadomione niż działania rozumne, dlatego są nazywane wnętrznościami/nerkami, a ich poruszenie i oddziaływanie na człowieka są mniej świadome od decyzji moralnych podejmowanych w SERCU/ROZUMIE.

Kości - są metaforą tego co trwałe i głębokie.

Ciało hebrajskie baśar "trzecia strona" konstytuująca człowieka (dusza duch i ciało).
Zwrot "ciało i krew" to człowiek w swej cielesnej ograniczoności, sprowadzony do fizyczności.


Awatar użytkownika
Filip
Posty: 1571
Rejestracja: 14 lut 2013, 13:34
wyznanie: Prezbiterianizm
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Dusza i Duch czy tylko Dusza

Postautor: Filip » 27 lis 2017, 21:46

Myślę, że dopóki będziemy stosować różną hermeneutykę, nie dojdziemy do porozumienia w tej sprawie. W kościołach "ewangelicznych" bardzo powszechna jest hermeneutyka, która polega na szukaniu wersetów mówiących o czymś wprost. Z tej perspektywy 1 Tes 5:23 wydaje się być solidnym dowodem na trzy podstawowe części składowe istoty ludzkiej – przecież wymienione są trzy elementy! Biblia wydaje się więc przemawiać jasno i jednoznacznie w tej sprawie.

Jednak tradycyjna hermeneutyka protestancka ma bardziej holistyczne podejście, tj. bierze pod uwagę całość biblijnego objawienia. Kiedy popatrzymy na całość Biblii szybko okaże się, że podejście oparte na próbie znalezienia "wersetu" popierającego trójpodział istoty ludzkiej jest bardzo niesatysfakcjonujące.

1. Są fragmenty, które mówią tylko o ciele i duszy lub ciele i duchu, bądź też wydają się mówić o nich zamiennie w podobnych kontekstach:

"I nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, ale duszy (gr. psyche) zabić nie mogą; bójcie się raczej tego, który może i duszę (gr. psyche) i ciało zniszczyć w piekle." Mt 10:28

"Wróci się proch do ziemi, tak jak nim był, duch (hbr. ruach) zaś wróci do Boga, który go dał." Koh 12:7

"Bo jak ciało bez ducha (gr. pneuma) jest martwe, tak i wiara bez uczynków jest martwa." Jak 2:26

Zarówno słowa tłumaczone jako "duch" jak i "dusza" mogą być też odniesione do człowieka i zwierząt:

"Bo któż wie, czy dech (hbr ruch) synów ludzkich wznosi się ku górze, a dech (hbr. ruach) zwierząt schodzi w dół na ziemię?" (Koh 3:21)

"A drugi wylał czaszę swoją na morze; i przemieniło się w krew jakby z umarłego, i wszelkie stworzenie (gr. psyche), żyjące w morzu, zginęło." (Obj 16:3)

Śmierć jest czasem opisana jako oddanie duszy (nefesz/psyche) – Rodz 35:18, 1 Krl 17:21, Dz 15:26. W innych miejscach jest opisana jako oddanie ducha (ruach/pneuma)– Ps 31:5, Łk 23:4.

2. Są wersety wyróżniające więcej niż jedną "część składową" człowieka:

Np. Mk 12:30 dodaje do listy serce, umysł i siłę – nie wyróżnia natomiast ducha.

3. Poszczególne słowa są wieloznaczne:

Np. Nefesz. Jak Pan Piernik wspomniał, niektórzy spekulują, że pierwotnym znaczeniem tego słowa było w ogóle gardło. Mnie to nie przekonuje, ale ponad wszelką wątpliwość to słowo jest używane w różnych znaczeniach:

a. Jako określenie istoty żywej w ogóle – Rdz 2:7
b. Jako ośrodek woli, centralna część istoty ludzkiej – Ps 10:3.
c. Całą osobę – Rdz 12:5, Wj 1:5
d. W pewnych kontekstach nawet martwe ciało – Kpł 21:11

Podobną wieloznaczność możemy znaleźć przy innych terminach. Osobiście uważam, że Pismo dość jasno mówi o tym, że człowiek ma część materialną oraz niematerialną. Owa część materialna w języku teologicznym może być nazywana duszą lub duchem (wymiennie), należy jednak pamiętać, że w Biblii słowa te pojawiają się w różnych kontekstach i znaczeniach. Ani część niematerialna, ani materialna nie stanowi całej istoty ludzkiej ani nie jest w pełni niezależna od drugiej.


"The Road goes ever on and on
Down from the door where it began.
Now far ahead the Road has gone,
And I must follow, if I can, " J.R.R. Tolkien
Awatar użytkownika
krecik
Posty: 433
Rejestracja: 28 lis 2009, 09:44
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: Gdańsk
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Dusza i Duch czy tylko Dusza

Postautor: krecik » 28 lis 2017, 09:49

kruszynka pisze:
Efendi pisze:Czesto mozna spotkac sie z opiniami ze czlowiek posiada dusze i ducha a rownie czesto ze tylko dusze. Wiec jak to w koncu jest i co rozni ducha od duszy?

Polecę gotquestions https://www.gotquestions.org/Polski/roz ... uchem.html
W artykułach znajdziesz próbę wyjaśniania tematów z podanymi miejscami, dzięki którym możesz Pismo w danym zagadnieniue postudiować. Korzystam często z tej możliwości.

A teraz poprzyglądam się temu co się tu rozwija :)


Forum rozumiem jako miejsce do wyrażania SWOJEGO OSOBISTEGO ZDANIA na dany temat, zaś cudze artykuły (jak te w linku) powinny służyć tylko do poparcia swoich wniosków :mrgreen:

Stanie obok i przyglądanie się jest często stosowane w realu, ale tam też lepszą rzeczą jest zaangażowanie, a nie bierność. Zaś tutaj w świecie wirtualnym można wypowiadać się w zasadzie bez ograniczeń. I wklejanie wersetów bez komentarza jak się go rozumie JEST BEZ SENSU !!!

Jak dotychczas jedna osoba wypowiedziała się konkretnie w temacie wątku, mam takie samo zdanie, iż duch ludzki i dusza człowiecza jest czym innym , aczkolwiek bardzo spójnym.


Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości, [ II Tym. 3:16]
Awatar użytkownika
kruszynka
Posty: 2844
Rejestracja: 10 cze 2013, 16:56
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Śląsk
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Dusza i Duch czy tylko Dusza

Postautor: kruszynka » 28 lis 2017, 17:40

krecik pisze:I wklejanie wersetów bez komentarza jak się go rozumie JEST BEZ SENSU !!!

Nie wkleiłam wersetów, ale komentarz. Artyuł już jest komentarzem do wersetów, do których tylo podaje adresy w Biblii.
Myslę, że przestudiowanie tematu w slad za podanymi adresami ....nie byłby dla pytającego czasem straconym.


Ale rzeczywiście mogłam dopisać "mam takie samo zdanie" i ..... nasz wkład w tym wątku byłby identyczny, Krecik :)


"I choćbym miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice i posiadał całą wiedzę, i choćbym miał pełnię wiary, tak żebym góry przenosił, a miłości bym nie miał byłbym niczym"
Awatar użytkownika
emwu
Posty: 105
Rejestracja: 25 lis 2017, 20:04
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Dusza i Duch czy tylko Dusza

Postautor: emwu » 28 lis 2017, 19:04

Filip pisze:Myślę, że dopóki będziemy stosować różną hermeneutykę, nie dojdziemy do porozumienia w tej sprawie. W kościołach "ewangelicznych" bardzo powszechna jest hermeneutyka, która polega na szukaniu wersetów mówiących o czymś wprost. Z tej perspektywy 1 Tes 5:23 wydaje się być solidnym dowodem na trzy podstawowe części składowe istoty ludzkiej – przecież wymienione są trzy elementy! Biblia wydaje się więc przemawiać jasno i jednoznacznie w tej sprawie.

Jednak tradycyjna hermeneutyka protestancka ma bardziej holistyczne podejście, tj. bierze pod uwagę całość biblijnego objawienia. Kiedy popatrzymy na całość Biblii szybko okaże się, że podejście oparte na próbie znalezienia "wersetu" popierającego trójpodział istoty ludzkiej jest bardzo niesatysfakcjonujące.


Objawienie prawd Bożych ma charakter postępujący. Np. po niektórych starotestamentowych fragmentach Biblii można sądzić, że w ogóle nie ma żadnego życia po fizycznej śmierci ["lepszy żywy pies niż martwy lew" itd.] - ale w kolejnych księgach odnajdujemy informacje, że takie życie istnieje.

Skoro zatem autorzy Hebr. czy Tes. wymieniają trzy elementy oraz piszą o rozdzielaniu duszy i ducha a robią to w momencie po zesłaniu Ducha Świętego, blisko finału całego objawienia, to czemu wątpić w ich słowa?


"We mnie, nieskończonym, bezgranicznym oceanie, podmuchy wiatru umysłu tworzą fale świata".
Asztawakragita

Wróć do „Antropologia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości