PROTESTANCI Strona Główna PROTESTANCI
Miejsce spotkań chrześcijan z kościołów ewangelickich i ewangelicznych

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Bigamia
Autor Wiadomość
Aero 


Dołączył: 16 Wrz 2010
Posty: 84
Skąd: z zagranicy
Wysłany: Pią Lut 11, 2011 11:57   Bigamia

Jest u mnie w zborze czarnoskory brat, ktory ma 2 zony. W kraju z ktorego pochodzi to normalka, u nas jednak bigamia jest zabroniona, wiec u nas ma zgloszona jedna zone, a druga jest nieoficjalnie. Jakie macie spojrzenie na to? Czy chrzescijanin moze miec kilka zon? Czy ten brat powinien mieszkac i wspolzyc z obiema czy jedna odprawic?
_________________
Jesus is Lord!
  Wyznanie: Inne Charyzmatyczne
     
Hardi 
A2J


Pomógł: 52 razy
Wiek: 34
Dołączył: 23 Sty 2010
Posty: 7733
Skąd: Norwegia
Ostrzeżeń:
 1/5/9
Wysłany: Pią Lut 11, 2011 13:39   

Ciężka sprawa, bo z jednej strony czytamy w biblii o mężach Bożych, którzy mieli kilka żon i nie było to potępiane przez Boga, ale z drugiej strony dzisiaj w większości cywilizowanych krajach jest to zabronione i wzbudza niesmak u ludzi, ktoś taki może być przez to bardzo złym świadectwem dla świata.
_________________
Blog ¤ YouTube ¤ Chomik
 
  Wyznanie: Kościół Zielonoświątkowy
     
Norbi 

Pomógł: 85 razy
Wiek: 35
Dołączył: 02 Mar 2009
Posty: 8071
Skąd: Krakuf
Wysłany: Pią Lut 11, 2011 20:47   Re: Bigamia

Aero napisał/a:
Jest u mnie w zborze czarnoskory brat, ktory ma 2 zony. W kraju z ktorego pochodzi to normalka, u nas jednak bigamia jest zabroniona, wiec u nas ma zgloszona jedna zone, a druga jest nieoficjalnie. Jakie macie spojrzenie na to? Czy chrzescijanin moze miec kilka zon? Czy ten brat powinien mieszkac i wspolzyc z obiema czy jedna odprawic?


Jeśli nawrócił się mając już dwie i jeśli one są nawrócone to nie widzę problemu.
  Wyznanie: Inne Charyzmatyczne
     
Alkhilion 

Pomógł: 104 razy
Wiek: 20
Dołączył: 23 Gru 2010
Posty: 7273
Wysłany: Pią Lut 11, 2011 21:50   

Czy zalecenia o biskupstwie tyczy się tylko biskupów, czy wszystkich braci?
  Wyznanie: Brak_denominacji
     
Hardi 
A2J


Pomógł: 52 razy
Wiek: 34
Dołączył: 23 Sty 2010
Posty: 7733
Skąd: Norwegia
Ostrzeżeń:
 1/5/9
Wysłany: Pią Lut 11, 2011 22:01   

Alkhilion napisał/a:
Czy zalecenia o biskupstwie tyczy się tylko biskupów, czy wszystkich braci?

biskupów, pisze wyraźnie...
_________________
Blog ¤ YouTube ¤ Chomik
 
  Wyznanie: Kościół Zielonoświątkowy
     
Alkhilion 

Pomógł: 104 razy
Wiek: 20
Dołączył: 23 Gru 2010
Posty: 7273
Wysłany: Pią Lut 11, 2011 22:16   

Cytat:
biskupów, pisze wyraźnie...


Tylko pytałem.
  Wyznanie: Brak_denominacji
     
Hardi 
A2J


Pomógł: 52 razy
Wiek: 34
Dołączył: 23 Sty 2010
Posty: 7733
Skąd: Norwegia
Ostrzeżeń:
 1/5/9
Wysłany: Pią Lut 11, 2011 22:17   

a ja tylko odpowiadam :mrgreen:
_________________
Blog ¤ YouTube ¤ Chomik
 
  Wyznanie: Kościół Zielonoświątkowy
     
Hardi 
A2J


Pomógł: 52 razy
Wiek: 34
Dołączył: 23 Sty 2010
Posty: 7733
Skąd: Norwegia
Ostrzeżeń:
 1/5/9
Wysłany: Pią Lut 11, 2011 22:37   

Alkhilion, mam nadzieję, że nie pytasz się dlatego, że...
bo wiesz, w PL jest to nielegalne i nie powinieneś łamać prawa ;)
_________________
Blog ¤ YouTube ¤ Chomik
 
  Wyznanie: Kościół Zielonoświątkowy
     
Alkhilion 

Pomógł: 104 razy
Wiek: 20
Dołączył: 23 Gru 2010
Posty: 7273
Wysłany: Pią Lut 11, 2011 23:00   

Spokojnie, moim powołaniem jest być mężem jednej żony :)
  Wyznanie: Brak_denominacji
     
Michał 

Pomógł: 18 razy
Wiek: 30
Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 761
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Lut 11, 2011 23:37   

Ja miałem kiedyś (jeszcze na protestanci.org) taką fazę na Stary Testament, że w pewnym momencie uznałem, że poligamia jest biblijna. Dziś śmieję się z tych swoich dociekań. :lol:

Nie mam wątpliwości, że małżeństwo jest w zamierzeniu Boga związkiem monogamicznym. Świadczy o tym zarówno opis stworzenia (np. Rdz 2,24), jak i słowa Zbawiciela (Mt 19 5-6).

Mąż i żona łącząc się, także fizycznie, stają się jednym ciałem. Nie mąż i kilka żon.

Jednocześnie małżeństwo jest pewną konwencją kulturową - i tym można wyjaśnić wielożeństwo starotestamentowych patriarchów, którzy w takiej, a nie innej kulturze żyli. Nie znaczy to, że obyczaje z tamtych czasów należy przywracać.

Problem postawiony w wątku pokazuje, że czasem dziwnie może wyglądać "zderzenie kultur. Co w Afryce jest na porządku dziennym, w Europie może budzić zgorszenie.

Jeżeli sytuacja ma się tak, jak zakłada Norbi, to podobnie jak on nie widzę problemu. Jednocześnie uważam, że ewangelizując ludy poligamiczne należy delikatnie acz konsekwentnie "przestawiać" je na monogamię.
_________________
Obecnie uczęszczam na nabożeństwa anglikańskie.
  Wyznanie: Inne protestanckie
     
Norbi 

Pomógł: 85 razy
Wiek: 35
Dołączył: 02 Mar 2009
Posty: 8071
Skąd: Krakuf
Wysłany: Sob Lut 12, 2011 01:03   

Michał napisał/a:
Ja miałem kiedyś (jeszcze na protestanci.org) taką fazę na Stary Testament, że w pewnym momencie uznałem, że poligamia jest biblijna. Dziś śmieję się z tych swoich dociekań. :lol:


Poligamia zarówno za czasów ST jak i NT była powszechna.
Twierdzenie, że poligamia jest dla Boga grzechem, jest nieprawdą.

Bóg mówi do Dawida że Dał mu wiele żon:

"(7) Natan oświadczył Dawidowi: Ty jesteś tym człowiekiem. To mówi Pan, Bóg Izraela: Ja namaściłem cię na króla nad Izraelem. Ja uwolniłem cię z rąk Saula. (8) Dałem ci dom twojego pana, a żony twego pana na twoje łono, oddałem ci dom Izraela i Judy, a gdyby i tego było za mało, dodałbym ci jeszcze więcej. (9) Czemu zlekceważyłeś słowo Pana, popełniając to, co złe w Jego oczach? Zabiłeś mieczem Chetytę Uriasza, a jego żonę wziąłeś sobie za małżonkę. Zamordowałeś go mieczem Ammonitów."

Bóg dał Dawidowi żony Saula i dałby mu jeszcze więcej lecz Dawid źle uczynił biorąc cudzą kobietę za żonę
Przypisywanie Dawidowi grzechu jest niepoważne bo to Bóg dał mu wiele żon.

Podobnie w NT czytamy:

(1) Prawdziwa to mowa: Kto o biskupstwo się ubiega, pięknej pracy pragnie. (2) Biskup zaś ma być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, umiarkowany, przyzwoity, gościnny, dobry nauczyciel, (3) nie oddający się pijaństwu, nie zadzierzysty, lecz łagodny, nie swarliwy, nie chciwy na grosz,
(1 List do Tymoteusza 3:1-3, Biblia Warszawska)

Biskup (starszy) nie powinien posiadać wielu żon.
  Wyznanie: Inne Charyzmatyczne
     
Michał 

Pomógł: 18 razy
Wiek: 30
Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 761
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Lut 12, 2011 01:45   

Norbi napisał/a:
Poligamia zarówno za czasów ST jak i NT była powszechna.


Niewolnictwo też (drugi przedmiot moich, ówczesnych dociekań) - zarówno w starożytności, jak i w chrześcijańskiej Ameryce w XIX w. I chrześcijaństwo wcale nie domagało się rewolucyjnego zniesienia go, a wręcz Paweł upominał niewolników, by z miłością służyli swym panom (jednocześnie zauważmy, że handel niewolnikami występuje w Pawłowych wyliczeniach najohydniejszych grzechów). List do Filemona - Paweł zwraca Filemonowi jego własność (jednocześnie nie wyobrażam sobie, by Filemon mógł odmówić prośbie o uwolnienie brata w wierze).Takie były po prostu realia ówczesnego społeczeństwa. Zadaniem chrześcijaństwa nie była zmiana urządzeń społecznych, ale zmiana ludzkiego ducha i myślenia, tak by z czasem także i owe urządzenia uległy zmianie - choć to nie zmiana ich była pierwszoplanowa.

Podobnie z poligamią - w czasach biblijnych czy przez znaczną część starożytności była ona społeczną normą, po prostu tam i wtedy poligamistą był każdy, kogo było stać na utrzymanie tylu żon. Oczywiście Dawid nie grzeszył tym, że żył zgodnie z normami obyczajowymi swych czasów, skoro Bóg mu błogosławił. Ale w raju Bóg stworzył Adamowi Ewę, a nie Ewę i Igę. Celem chrześcijaństwa nie było obalanie instytucji społecznych. Z jakiegoś jednak powodu, w świecie chrześcijańskim instytucje poligamii i niewolnictwa zanikły. Nie możemy potępiać kogoś za to tylko, że miał niewolników i kilka żon. Ale nie znaczy to, że powinniśmy ich w tym naśladować.

Norbi napisał/a:
Biskup (starszy) nie powinien posiadać wielu żon.


Albo też: nie powinien być ożenionym powtórnie wdowcem lub rozwodnikiem. Brałeś pod uwagę taką interpretację?

Inna sprawa, że moim zdaniem Kościół nie powinien akceptować poligamii, tam gdzie ona jeszcze występuje. Nie udzielać/błogosławić w kościołach/zborach kolejnych związków. To znaczy w sytuacji, jaką hipotetycznie rozważamy - powinien, ale jako pewną formę "przejściową" - byli poligamistami przed nawróceniem, to niech nie oddalają nadliczbowych żon po nawróceniu. A jeśli ktoś żeni się po nawróceniu, to uważam, że powinna mu wystarczyć jedna żona. Niby "co kraj to obyczaj", ale przecież takie obyczaje wywodzą się z lokalnych wierzeń (nasi przodkowie też chyba nie byli monogamistami). A skoro byśmy się zgadzali na dalsze trwanie poligamii np. w Afryce, to czemu nie pzywrócić jej w Europie? Zresztą w krajach "trzeciego świata" to ponoć (osobiście nie sprawdzałem) sporo jest takiego synkretyzmu, że przyjmuje się chrześcijaństwo, ale praktykuje się nadal "lokalne" obyczaje (i jednocześnie wiele z loklanych wierzeń).
  Wyznanie: Inne protestanckie
     
Norbi 

Pomógł: 85 razy
Wiek: 35
Dołączył: 02 Mar 2009
Posty: 8071
Skąd: Krakuf
Wysłany: Sob Lut 12, 2011 02:23   

Michał napisał/a:
Norbi napisał/a:
Poligamia zarówno za czasów ST jak i NT była powszechna.


Niewolnictwo też (drugi przedmiot moich, ówczesnych dociekań) - zarówno w starożytności, jak i w chrześcijańskiej Ameryce w XIX w. I chrześcijaństwo wcale nie domagało się rewolucyjnego zniesienia go, a wręcz Paweł upominał niewolników, by z miłością służyli swym panom (jednocześnie zauważmy, że handel niewolnikami występuje w Pawłowych wyliczeniach najohydniejszych grzechów). List do Filemona - Paweł zwraca Filemonowi jego własność (jednocześnie nie wyobrażam sobie, by Filemon mógł odmówić prośbie o uwolnienie brata w wierze).Takie były po prostu realia ówczesnego społeczeństwa. Zadaniem chrześcijaństwa nie była zmiana urządzeń społecznych, ale zmiana ludzkiego ducha i myślenia, tak by z czasem także i owe urządzenia uległy zmianie - choć to nie zmiana ich była pierwszoplanowa.


"Realia czasów" zależą czasem od tego gdzie się żyje ;)
Chrześcijaństwo nie zamyka się w Europie.
Są kraje gdzie setki tysięcy chrześcijan jest niewolnikami w obozach pracy.
Zatem argument "czasowości" zjawiska nieco chybiony ;)
Ten temat jednak nie jest o niewolnictwie. Jak chcesz porozmawiać o niewolnictwie to załóż nowy wątek :)

Michał napisał/a:

Podobnie z poligamią - w czasach biblijnych czy przez znaczną część starożytności była ona społeczną normą, po prostu tam i wtedy poligamistą był każdy, kogo było stać na utrzymanie tylu żon. Oczywiście Dawid nie grzeszył tym, że żył zgodnie z normami obyczajowymi swych czasów, skoro Bóg mu błogosławił.


No i ok.
Ale ja nie o tym.
Koncentruję się na tym, że poligamia w oczach Boga jest dobra.
Dawid nie grzeszył poligamią nie dlatego, że żył zgodnie z normami obyczajowymi [bo gdzie indziej "normą obyczajową" może być jedzenie żeńskich noworodków] lecz dlatego, że poligamia grzechem nie jest.
Normy obyczajowe nie decydują o tym co jest grzechem. Decyduje Bóg.

Michał napisał/a:

Ale w raju Bóg stworzył Adamowi Ewę, a nie Ewę i Igę.


Bez związku.

Michał napisał/a:

Celem chrześcijaństwa nie było obalanie instytucji społecznych.


Czy twierdziłem gdzieś, że jest takim celem?

Michał napisał/a:

Z jakiegoś jednak powodu, w świecie chrześcijańskim instytucje poligamii i niewolnictwa zanikły.


Nie znikły.
Patrz niewolnictwo w Chinach.
Patrz kulturowa poligamia Afryka, Azja.

Michał napisał/a:

Nie możemy potępiać kogoś za to tylko, że miał niewolników i kilka żon. Ale nie znaczy to, że powinniśmy ich w tym naśladować.


Zgoda.
Nie powinniśmy potępiać czegoś co nie jest grzechem.
Nie powinniśmy naśladować żyjąc w miejscu gdzie władza tego zakazuje.

Michał napisał/a:

Norbi napisał/a:
Biskup (starszy) nie powinien posiadać wielu żon.


Albo też: nie powinien być ożenionym powtórnie wdowcem lub rozwodnikiem. Brałeś pod uwagę taką interpretację?


Oczywiście, znam tą interpretację.
Uważam, że jest błędna właśnie z uwagi na to, że poligamia była wówczas dość powszechna. Dlatego właśnie Paweł zaznacza by Biskup miał jedną żonę.
  Wyznanie: Inne Charyzmatyczne
     
Michał 

Pomógł: 18 razy
Wiek: 30
Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 761
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Lut 12, 2011 02:35   

Norbi napisał/a:
Są kraje gdzie setki tysięcy chrześcijan jest niewolnikami w obozach pracy.
Norbi napisał/a:
Patrz niewolnictwo w Chinach.


Chodziło mi raczej o sytuację, gdy chrześcijanin jest właścicielem niewolników.

Norbi napisał/a:
Michał napisał/a:

Ale w raju Bóg stworzył Adamowi Ewę, a nie Ewę i Igę.

Bez związku.


Gdyby poligamia była przez Boga pomyślana jako optymalne rozwiązanie dla człowieka, to przecież stworzyłby Adamowi więcej żon niż jedną.

Norbi napisał/a:
Patrz kulturowa poligamia Afryka, Azja.


Pytanie, na ile łączy się ona z lokalnymi "rdzennymi" wierzeniami religijnymi.
_________________
Obecnie uczęszczam na nabożeństwa anglikańskie.
  Wyznanie: Inne protestanckie
     
Norbi 

Pomógł: 85 razy
Wiek: 35
Dołączył: 02 Mar 2009
Posty: 8071
Skąd: Krakuf
Wysłany: Sob Lut 12, 2011 02:52   

Michał napisał/a:
Norbi napisał/a:
Są kraje gdzie setki tysięcy chrześcijan jest niewolnikami w obozach pracy.
Norbi napisał/a:
Patrz niewolnictwo w Chinach.


Chodziło mi raczej o sytuację, gdy chrześcijanin jest właścicielem niewolników.


Takich sytuacji raczej niema lecz to nie zmienia faktu, że niewolnictwo istnieje i dotyka chrześcijan.

Michał napisał/a:

Norbi napisał/a:
Michał napisał/a:

Ale w raju Bóg stworzył Adamowi Ewę, a nie Ewę i Igę.

Bez związku.


Gdyby poligamia była przez Boga pomyślana jako optymalne rozwiązanie dla człowieka, to przecież stworzyłby Adamowi więcej żon niż jedną.


Według mnie to nie jest dobry argument bowiem równie dobrze można by rzec, że gdyby Bóg chciał COKOLWIEK powołać do istnienia, stworzyłby to już w Edenie, a jeśliby tego nie uczynił to znaczy, że wszystko co powstało później, jest wbrew woli Boga ;)
Poza tym cała Biblia właśnie ukazuje, że poligamia była jednym z "optymalnych rozwiązań" dla człowieka danych przez Boga, więc ciężko ten fakt pominąć ;)

Michał napisał/a:

Norbi napisał/a:
Patrz kulturowa poligamia Afryka, Azja.


Pytanie, na ile łączy się ona z lokalnymi "rdzennymi" wierzeniami religijnymi.


Różnie bywa :)
  Wyznanie: Inne Charyzmatyczne
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona uzywa plikow cookies. Korzystanie z forum bez zmiany opcji przegladarki traktowania plikow cookies oznacza ze akceptujesz zapisanie ich na Twoim komputerze.